Pod koniec stycznia tego roku biuro prasowe Watykanu w wydanym komunikacie oświadczyło, że Stolica Apostolska przyjęła do wiadomości wyrok wydany przez sąd apelacyjny w Lyonie, w środkowej Francji, w sprawie kardynała Barbarina, a także jego decyzję o ponownym złożeniu rezygnacji na ręce papieża Franciszka.

Reklama

Wraz z Konferencją Biskupów Francji Stolica Apostolska ponawia wyrazy swej bliskości z wszystkimi ofiarami wykorzystywania, których cierpienie uznaje, ich rodzinami i całą wspólnotą i stoi u boku ciężko doświadczonego Kościoła w Lyonie - dodał wówczas Watykan zawiadamiając, że papież powiadomi o swej decyzji. W piątek przyjął rezygnację metropolity Lyonu.

W marcu 2019 roku sąd pierwszej instancji skazał kardynała Barbarina na pół roku więzienia w zawieszeniu za tuszowanie czynów pedofili księdza z podlegającej mu diecezji. Czynów tych miał się dopuszczać w latach 80. na nieletnich skautach proboszcz Bernard Preynat.

Arcybiskup Lyonu nigdy nie przyznał się do winy i zawsze argumentował, że nie próbował nic ukrywać. Po tym wyroku po raz pierwszy złożył dymisję na ręce papieża, który jednak jej nie przyjął. Hierarcha wycofał się na jakiś czas z kierowania archidiecezją. Odwołał się też od wyroku, który został uchylony w apelacji.