Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak spędzają ferie koreańskie dzieci

8 stycznia 2008, 01:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W związku z trwającą w Korei Południowej przerwą noworoczną tysiące dzieci uczestniczą w parawojskowych obozach, gdzie wykwalifikowani instruktorzy oferują przeszkolenie podobne do tego, jakie przechodzą rekruci. Na takie zimowe kolonie, które z roku na rok stają się coraz popularniejsze, przyjeżdżają uczniowie liceów, a nawet podstawówek - pisze DZIENNIK.

Przeprawa pontonem przez rzekę, czołganie się w błocie, pompki w płytkiej wodzie - na takie atrakcje mogą liczyć uczestnicy pięciodniowego zgrupowania, które ma wyzwolić w małych Koreańczykach ducha rywalizacji, wytrzymałość i zaciętość. Rodzice często liczą też na to, że ich pociechy nabiorą tężyzny fizycznej, bo jak w wielu rozwiniętych krajach narodowym problemem Koreańczyków staje się otyłość.

Zgrupowania zazwyczaj liczą ponad 40 osób - mimo zimowej aury przyszli kandydaci na komandosów mieszkają w namiotach, jedzą z menażek i noszą jednakowe parawojskowe mundury. Nad dyscypliną czuwają emerytowani żołnierze koreańskiej armii.

W wielu wypadkach wojskowy dryl ma jeszcze jeden z cel - wojskowe obozy rekomendowane są jako środek w kampanii przeciwko uzależnieniu dzieci od internetu. Korea Południowa jest dziś w czołówce krajów pod względem powszechnego dostępu do cybersieci. 90 procent gospodarstw domowych jest dziś podłączonych do szybkich internetowych łączy, a gry on-line stały się niemal narodowym sportem Koreańczyków. Według szacunków badaczy z seulskiego Hanyang University, prawie 2,5 miliona ludzi poniżej 18. roku życia jest na granicy uzależnienia. Część z nich objęta jest specjalną terapią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj