Tego rzymianie jeszcze nie widzieli. Słynne Schody Hiszpańskie zalał potok pół miliona kolorowych piłeczek. To jednak nie wypadek tira z zabawkami, lecz akcja artystów. Przechodniom widok się podobał, ale stróże prawa byli mniej romantyczni: autorów happeningu zatrzymali.
Zarówno mieszkańcy Wiecznego Miasta, jak i turyści, stanęli jak wryci, gdy ze schodów runęła w ich stronę kolorowa rzeka piłeczek. Niektórzy, ku uciesze autorów akcji, brali zabawki na pamiątkę. Jednak gdy na miejsce przyjechała policja, artystom miny zrzedły. Bo od razu zostali przewiezieni na posterunek za zakłócanie porządku publicznego.
Autorem akcji okazał się słynny już w stolicy Włoch Graziano Cecchini. To on w październiku zeszłego roku zabarwił na czerwono inny zabytek Rzymu - fontannę di Trevi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|