"Klasa polityczna to zorganizowana niemoralność i społeczna ohyda" - tak o włoskich politykach wyraził się arcybiskup Carlo Liberati, delegat papieski ds. sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach. W ten oryginalny sposób hierarcha zaapelował do Włochów o rozsądek w czasie zbliżających się wyborów parlamentarnych.
"Nie wierzę politykom, bo nikt nie potrafi kłamać lepiej od nich" - oświadczył Liberati na konferencji prasowej na tydzień przed wyborami.
Zdaniem hierarchy politycy są w stanie obiecać wszystko, byleby tylko zdobyć głosy wyborców. Arcybiskup skrytykował też wielotysięczne zarobki włoskich polityków.
Oprócz polityków dostało się również związkom zawodowym. Te drugie według Libedratiego "są na usługach możnych".
"Kościół zaś - dodał hierarcha - sam, porzucony prowadzi ciężką batalię o praworządność".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl