Człowiek uczy się przez całe życie. Słynny uniwersytet w Cambridge jest pod wrażeniem wyczynu 91-letniego Michaela Cobba, który właśnie otrzymał doktorat za pracę o kolejach brytyjski. Świeżo upieczony doktor "nie wie, o co to całe zamieszanie". "To coś, co chciałem zrobić i co uwielbiałem robić" - mówi o swojej pracy.
18 lat - tyle powstawała doktorska praca 91-latka. I nie były to zmarnowane lata. Przynajmniej tak uważają profesorowie z Cambridge. Pracę Cobba o historii kolei w Wielkiej Brytanii określają jako "niezwykłe dzieło naukowe".
Doktorat 91-latka nosi tytuł "Koleje w Wielkiej Brytanii: atlas historyczny". Zanim Cobb wziął się za pisanie, służył w armii, gdzie zajmował się kartografią.
Z sukcesu 91-latka dumna jest rodzina. To pierwszy tytuł doktorski w rodzinie. A co na to wszysko mówi sam płk Cobb? "Nie wiem, o co całe to zamieszanie" - nieśmiało komentuje świeżo upieczony doktor.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl