Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy żołnierze pojadą do Gruzji

11 sierpnia 2008, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kancelaria prezydenta przedstawia plan zakończenia wojny
Kancelaria prezydenta przedstawia plan zakończenia wojny/Inne
Polska jest gotowa wysłać swoich żołnierzy na pogranicze osetyjsko-gruzińskie, w ramach sił pokojowych - zapowiada wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki. Ukraina, Litwa i Polska przygotowały plan zakończenia walk na tym terenie. Oprócz licznych zalet, ma jedną zasadniczą wadę - Moskwa go nie zaakceptuje. Dlaczego? Ponieważ nie ma żadnego interesu w tym, żeby słuchać tych trzech państw.

Plan przygotowany przez prezydentów Ukrainy i Litwy, we współpracy z Lechem Kaczyńskim, zakłada zaangażowanie w konflikt Unii Europejskiej i wprowadzenie sił pokojowych do Abchazji i Osetii Południowej.

"Pierwszym punktem jest wstrzymanie ognia i zawieszenie broni" - podkreślił wieceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki w poniedziałkowej rozmowie w "Salonie Politycznym" Trójki.

Jak ocenił, "zakrawa na ironię", że siłami pokojowymi w Osetii są siły rosyjskie, które równocześnie walczą z gruzińską armią. Według planu, strażnikami pokoju powinny być wojska państw Unii.

Zapytany o to, czy Polska byłaby gotowa wysłać swoje siły pokojowe do Osetii, Kownacki odpowiedział, że "z pewnością tak".

Plan nie ma jednak większych szans na powodzenie, jeśli nie poprą go inne kraje, takie jak Niemcy, Francja czy USA. Kownacki dodał, że Lech Kaczyński zaprezentował już pokojową propozycję podczas niedzielnej rozmowy telefonicznej prezydentowi Francji Nicholasowi Sarkozy'emu.

"Jeżeli UE i NATO nie znajdą rozwiązania w sprawie konfliktu w Gruzji, to oznacza, że ich sprawdzalność w takich sytuacjach jest bardzo nikła" - powiedział z kolei szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak w TVP Info.

"Bez Gruzji nie ma mowy o bezpieczeństwie energetycznym i Polski, i Europy. Wszystkie, czy istniejące, czy planowane rurociągi, zarówno gazowe, jak i ropociągi, przechodzą przez Gruzję" - dodał Stasiak. Według niego, Rosja prowadzi na Kaukazie agresywną politykę militarną i propagandową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj