Słowa te Franciszek wypowiedział w filmie dokumentalnym, jaki nakręcił urodzony w Rosji i pracujący w USA reżyser Evgeny Afineevsky.

Reklama

W środę papież widział się z nim. Ten przywiózł dokument pod tytułem "Franciszek” na międzynarodowy festiwal filmowy w Rzymie - podał watykański dziennik "L’Osservatore Romano”.

W filmie przedstawiono parę homoseksualistów, którzy wychowują troje małych dzieci. Jeden z mężczyzn opowiada o swojej rozmowie z Franciszkiem, który poradził im, aby zaprowadzili dzieci do parafii niezależnie od opinii innych osób.

Po jego relacji pojawia się komentarz papieża po hiszpańsku, który mówi o tym, że homoseksualiści "mają prawo do rodziny”. Nikt nie powinien być wyrzucany i cierpieć z tego powodu - zaznaczył.

Musimy stworzyć prawo o związkach cywilnych. W ten sposób będą oni mieć legalną ochronę. Opowiedziałem się za tym - stwierdził papież.

W filmie o Franciszku wypowiada się między innymi emerytowany papież Benedykt XVI, dostojnicy Kościoła, jego krewny Jose Ignacio Bergoglio oraz przyjaciel Franciszka - rabin Abraham Skorka.

Afineevsky otrzyma w czwartek w Watykanie nagrodę Kineo.

Winnicki: Franciszek niszczy fundamenty wiary, wprowadza zamęt i fałsz

Do słów papieża odniósł się na TT poseł Konfederacji Robert Winnicki.

Napisałem już kiedyś, że papież Bergoglio jest znacznie większym gorszycielem niż Aleksander VI, papież Borgia. Tamten gorszył sprzeniewierzaniem się zasadom wiary w swoim postępowaniu. Ten idzie znacznie dalej - niszczy te zasady, fundamenty wiary, wprowadza zamęt i fałsz - napisał.

Dziekan teologii KUL: Przestrzegam przed pochopnym wyciąganiem wniosków

Przestrzegam przed pochopnym wyciąganiem wniosków z wypowiedzi papieża Franciszka zawartej w filmie "Francesco" – przekazał w czwartek PAP dziekan Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Przemysław Kantyka.

Dodał, że aby ustalić nauczanie papieża na temat małżeństwa i rodziny oraz na temat związków osób homoseksualnych należy się odnieść do jego całości, a nie tylko do fragmentu wypowiedzi, do której wyjaśnienie już mogło nie zostać w filmie zamieszczone.

Reklama

Zdanie przytoczone w filmie nawiązuje do nauczania zawartego w Katechizmie Kościoła Katolickiego (2358) o szacunku dla osób homoseksualnych i unikaniu niesłusznej dyskryminacji przy jednoczesnym braku aprobaty dla aktów homoseksualnych, które są tam określane jako "sprzeczne z prawem naturalnym" (KKK 2357) – podkreślił ks. prof. Kantyka.

Dodał, że nie ma też w wypowiedzi papieskiej mowy o związkach partnerskich lub cywilnych. Raczej należy sformułowanie "convivencia civil", którego papież użył o osobach pozostających we wspólnym pożyciu, rozumieć jako stwierdzenie i tak już istniejącego status quo - zaznaczył dziekan Wydziału Teologii KUL.

krap/ tgo/