- powiedział Łukaszenka na odbywającej się w czwartek w Mińsku naradzie poświęconej pandemii. Fragment spotkania został pokazany przez kanał telewizyjny ONT.
Jak oświadczył Łukaszenka, jeśli Białorusini wyjechali za granicę uczyć się - niech się uczą, pracować - niech pracują. -dodał Łukaszenka, cytowany przez agencję Interfax-Zapad.
Prezydent zaznaczył: w takim czasie "nie możemy zostawić otwartych granic, aby wjeżdżać do kraju".
- dodał.
Podkreślił, że zakaz wjazdu na Białoruś nie dotyczy obywateli wracający z Rosji, gdyż obydwa kraje mają osobne przepisy w sprawie przekraczania granicy.
Na tej samej naradzie Łukaszenka ostrzegł, że białoruscy lekarze, którzy wyjadą zarabiać do Polski, nie zostaną wpuszczeni z powrotem na Białoruś.
– oświadczył.
Dodał, że to nie jest groźba, tylko „polecenie dla rządu”. „Wszystkich trzeba ustawić na miejscu, nie przeszkadzając, jeśli ktoś pragnie wielkiego rubla albo oczy mu pozieleniały od waluty” – dodał.
We wtorek w "Dzienniku Gazecie Prawnej" w Polsce wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski powiedział w kontekście walki z , że Polska jest otwarta na wszystkich lekarzy, ale „realnie szanse są na lekarzy zza wschodniej granicy, głównie Białoruś i Ukraina, ze względu na mniejszą barierę językową”. Dodał, że może chodzić o ponad tysiąc osób.