Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi muszą płacić za deszczówkę

29 września 2008, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkańcy włoskiej Rawenny będą płacić podatek od deszczu. W ten sposób lokalne przedsiębiorstwo wodociągów i kanalizacji postanowiło załatać dziurę w budżecie. Mieszkańcy się buntują, popiera ich włoski minister ochrony środowiska. I można by się śmiać z pomysłu włoskich urzędników, gdyby nie fakt, że podatek od deszczówki płacą także mieszkańcy wielu... polskich miast.

Włoska "La Reppublicca" poinformowała, że zakład wodociągów i kanalizacji w Rawennie wydał zarządzenie, zgodnie z którym do indywidualnych rachunków za wodę doliczane są koszty odprowadzania deszczówki.

Dziennikarze podliczyli szybko, że jedna burza połączona z ulewą może zwiększyć rachunek za wodę nawet o trzy procent. A ponieważ podatek jest ruchomy - zależy od natężenia i częstotliwości opadów - to mieszkańcy, w zależności od pory roku i "łaskawości" niebios, mogą zacząć płacić za wodę bajońskie kwoty.

>>>Przeczytaj, jakie problemy z deszczówką mają Polacy

Jak obliczono, zakład w Rawennie uzyska w ten sposób rocznie 3 miliony euro. Pomysł ten poparły władze miasta i całej prowincji.

Przeciwko wprowadzeniu tego podatku zaprotestowały liczne organizacje obrony praw konsumentów oraz stowarzyszenia obywatelskie, które zapowiedziały skierowanie sprawy do sądu. Ich zdaniem dodawanie do rachunków za wodę kosztów utylizacji wody deszczowej jest równie absurdalne jak to, gdyby do rachunku za energię elektryczną dodawać koszty oświetlenia ulic.

"Nie można płacić podatku od deszczu" - stwierdził włoski resort ochrony środowiska. Jego szef zaapelował już o zmianę rozporządzenia. Mniej szczęścia mają... Polacy. W wielu polskich miastach także obowiązuje "podatek od deszczówki". Niestety, ich mieszkańców nikt nie poparł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj