Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawalny oskarżony o zniesławienie kombatanta. Prokurator żąda miliona rubli grzywny

16 lutego 2021, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aleksiej Nawalny
<p>Aleksiej Nawalny</p>/ShutterStock
Ukarania Aleksieja Nawalnego grzywną w wysokości 950 tys. rubli (ponad 12,9 tys. USD) zażądała we wtorek przedstawicielka prokuratury na procesie, w którym Nawalny jest oskarżony o zniesławienie kombatanta wojennego. Sąd odroczył rozprawę do 20 lutego.

Tego samego dnia ma sie też odbyć posiedzenie Moskiewskiego Sądu Miejskiego w sprawie apelacji od decyzji o pozbawieniu Nawalnego wolności.

Sąd, który rozpatruje skargę kombatanta ma zebrać się o godz. 14 (godz. 12 czasu polskiego) w sobotę. Nawalny powinien wystąpić na tej rozprawie z ostatnim słowem. Wówczas także może zapaść wyrok.

Cztery godziny wcześniej Moskiewski Sąd Miejski przystąpi do rozpatrywania apelacji od decyzji o osadzeniu opozycjonisty w kolonii karnej na dwa lata i osiem miesięcy. Nie jest jasne, jak Nawalny, który od blisko miesiąca jest w areszcie śledczym, będzie przewożony na obie rozprawy.

Rozprawa

Na wtorkowej rozprawie prokurator Jekatierina Frołowa zwróciła się o wszczęcie jeszcze jednej sprawy karnej wobec opozycjonisty. Prokurator uznała, że Nawalny na poprzednim posiedzeniu znieważył kombatanta Ignata Artiemienkę i dopuścił się znieważenia sędzi i prokuratora.

Sędzia uznała ten wniosek za przedwczesny. Niemniej, zostanie on rozpatrzony ponownie przy wydawaniu wyroku.

Według Komitetu Śledczego FR Nawalny w mediach społecznościowych w czerwcu zeszłego roku opublikował komentarz, w którym "świadomie zawarto kłamliwe twierdzenia" zniesławiające sędziwego weterana. Powodem wszczęcia sprawy karnej stały się komentarze Nawalnego na temat spotu telewizyjnego zachęcającego do poparcia nowelizacji konstytucji. Artiemienko był w gronie osób, które wystąpiły w tej reklamie. Nawalny nazwał uczestników spotu "sprzedajnymi lokajami", "hańbą kraju" i "zdrajcami".

Nawalny kwestionuje zarzuty o zniesławienie, wskazując, że jego komentarze były wyrażeniem jego poglądów, a nie stwierdzaniem jakichkolwiek faktów na temat kombatanta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj