Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajne więzienie Chin w Dubaju? Sensacyjne doniesienia o "czarnym areszcie"

16 sierpnia 2021, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
więzień, więzienie, kara, kraty, więziennictwo, służba więzienna, pozbawienie wolności, skazany. / fot. Shutterstock
<p>więzień, więzienie, kara, kraty, więziennictwo, służba więzienna, pozbawienie wolności, skazany. / fot. Shutterstock</p>/fot. Shutterstock
Chińskie władze mają w Dubaju tajne więzienie, w którym przetrzymywane były między innymi dwie ujgurskie kobiety – podała w poniedziałek agencja AP, powołując się na relację Chinki, która twierdzi, że trafiła do tego "czarnego aresztu" w Dubaju na osiem dni.

Według AP 26-letnia Wu Huan stara się uniknąć ekstradycji do Chin, ponieważ jej narzeczony Wang Jingyu uznawany jest tam za dysydenta. Oboje przebywają obecnie w Holandii, gdzie ubiegają się o azyl.

Willa zamieniona na więzienie?

Kobieta powiedziała amerykańskiej agencji, że w czasie pobytu w Dubaju została porwana z hotelu i zamknięta w willi przekształconej w więzienie. Miała tam zostać zmuszona do podpisania zeznań obciążających jej narzeczonego. Widziała lub słyszała również dwie inne osadzone, które na podstawie wyglądu i akcentu uznała za Ujgurki.

Chińskie władze mierzą się z narastającą krytyką w sprawie kampanii zwalczania terroryzmu i separatyzmu w Sinciangu, gdzie znaczny odsetek ludności stanowią Ujgurzy. Eksperci ONZ zwracali uwagę na wiarygodne doniesienia o nawet ponad milionie Ujgurów i innych muzułmanach zatrzymanych w pozaprawnych obozach.

Według zachodnich mediów w Chinach działa wiele "czarnych aresztów", ale relacja Wu jest pierwszą wskazówką, że Pekin prowadzi taką placówkę na zagranicznej ziemi. AP ocenia, że odzwierciedlałoby to starania władz ChRL o sprowadzenie do kraju zbiegów - niezależnie, czy są oni dysydentami, podejrzanymi w sprawach korupcyjnych czy członkami mniejszości etnicznych.

Nagranie dźwiękowe

Amerykańska agencja nie była w stanie niezależnie zweryfikować relacji Wu, a sama kobieta nie potrafiła wskazać dokładnej lokalizacji domniemanego więzienia. Pokazała natomiast dziennikarzom nagranie dźwiękowe z momentu, gdy chiński urzędnik ją przesłuchuje, a także wiadomości tekstowe, które pod presją wysłała do pastora pomagającego jej i jej narzeczonemu.

Władze Chin i Dubaju nie odpowiedziały na prośbę o komentarz w sprawie rzekomego "czarnego aresztu". AP zwraca uwagę, że w Dubaju przesłuchiwano wcześniej Ujgurów i odsyłano ich do Chin, a według aktywistów emirat ten łączony jest z tajnymi przesłuchaniami obywateli Kanady, Indii i Jordanii.

- – powiedziała założycielka organizacji Detained in Dubai, aktywistka Radha Stirling.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj