Pandemia przeniosła również swój środek ciężkości z państw rozwiniętych (wyjątek stanowią USA) na państwa rozwijające się. Przyczyna tego stanu rzeczy jest prosta: szczepienia. Brytyjczycy, u których po jednej dawce jest niewiele ponad 70 proc. ludności (mogłoby być więcej, ale tamtejsi eksperci odkładali decyzję o szczepieniu młodzieży, ostatecznie zezwalając na podwijanie rękawów 16- i 17-latkom) w ubiegłym miesiącu zrezygnowali całkowicie z obostrzeń w warunkach rosnącej liczby zakażeń.
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję