– powiedział Pieskow na antenie kanału telewizyjnego Rossija 1, którego wypowiedź przytacza Interfax.
Rzecznik Kremla dodał, że "to bezpośrednio prowadzi do napięcia. A kiedy napięcie jest eskalowane do maksimum, jak to odbywa się teraz, wtedy każda iskra, każdy nieplanowany incydent lub każda drobna planowana prowokacja może prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji".
Ogłaszanie daty inwazji
– powiedział Pieskow.
Podkreślił, że Rosja apeluje do rozsądku państw zachodnich i wzywa Zachód, aby "przypomniał sobie historię i zadał sobie pytanie, jaki jest sens atakowania kogoś przez Rosję".
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.