"Dzisiaj ok. 8 rano doszło do samolikwidacji mostu kolejowego" - napisał na Telegramie przedstawiciel władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk.
"Rosjanie wpadli w panikę"
Przez ten most - jak dodał - okupanci dostarczali uzbrojenie i paliwo z Krymu. – napisał Bratczuk.
Jakymiwka to miejscowość niedaleko Melitopola. Część obwodu zaporoskiego jest okupowana przez siły rosyjskie.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.