WHO wyjaśnia, że za pośrednie spowodowanie śmierci uważa takie przypadki, kiedy z powodu przeciążenia systemów opieki medycznej pacjentom nie udzielono właściwej opieki, np. przesunięto terminy zabiegów chirurgicznych, czy chemioterapii.
Wcześniejsze dane - "zaniżone"
Wcześniej dane z krajów zrzeszonych w WHO wskazywały, że od 1 stycznia 2020 roku do 31 grudnia 2021 pandemia spowodowała śmierć 5,4 mln osób.
Organizacja od początku pandemii ostrzegała, że dane na temat liczby przypadków śmiertelnych koronawirusa są zaniżone, a ponadto należy zwrócić uwagę na ogólną "podwyższoną śmiertelność", czyli większą średnią liczbę zgonów, wywołaną podczas pandemii właśnie przeciążeniem placówek medycznych - wyjaśnia AFP.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
