Okno synagogi w Hanowerze zostało uszkodzone w środę wieczorem. W budynku modliło się wówczas około 150 osób, żadna z nich nie odniosła obrażeń. Trwa śledztwo, ale "do tej pory nie są znane żadne informacje na temat ewentualnych sprawców, motywu ani przebiegu przestępstwa" - informuje „Welt”. Nie ustalono również jeszcze, co uszkodziło szybę. potwierdziła w czwartek rzeczniczka policji.
- relacjonował Arkadij Litvan, członek zarządu gminy żydowskiej w Hanowerze. Jak dodał, po wezwaniu policji, wierni kontynuowali modlitwę.- powiedział. Jak przypomina "Welt”, trzy lata wcześniej podczas tego samego święta miał miejsce atak na synagogę w Halle, w następstwie którego śmierć poniosły dwie osoby. Atak na synagogę w Hanowerze potępili już politycy, wspólnoty wyznaniowe i stowarzyszenia.
"Ilość takich ataków rośnie"
skomentował Josef Schuster, przewodniczący Centralnej Rady Żydów. - powiedział Stephan Weil (SPD), premier Dolnej Saksonii.
Środowy atak za w Niemczech uznała minister sprawiedliwości Dolnej Saksonii Barbara Havliza (CDU). stwierdził zarząd Konferencji Ortodoksyjnych Rabinów (ORD) w Niemczech.
Rośnie liczba ataków
Według danych MSW, w Dolnej Saksonii w ciągu ostatnich pięciu lat liczba przestępstw antysemickich odnotowanych przez policję wzrosła ze 140 (2017 r.) do 269 (2021 r.). Większość przestępstw dotyczyła mowy nienawiści w postaci hejterskich wpisów w Internecie. „= podkreślił inspektor ds. antysemityzmu Dolnej Saksonii, Franz Rainer Enste.
powiedział Michael Fuerst, przewodniczący gminy żydowskiej w Hanowerze. Skrytykował jednak fakt, że ministerstwo kultury zbyt późno zatwierdziło fundusze na ochronę instytucji żydowskich. W lecie ministerstwo zatwierdziło na ten cel 5 mln euro, część z tych środków ma zostać zainwestowana w nowe okna i ogrodzenie synagogi w Hanowerze.powiedział Christian Wirz, dziekan kościoła katolickiego w regionie Hanoweru. Podobne oświadczenia wygłosili przedstawiciele kościoła ewangelickiego i muzułmańskiego.
"Kto rzuci kamieniem, nie zawaha się tez wystrzelić pocisku" - skomentował na Twitterze Ron Prosor, ambasador Izraela w Niemczech. Podkreślił też, że Żydzi powinni czuć się bezpiecznie w Niemczech, a szczególnie w swoich miejscach kultu. "Jestem pewien, że władze szybko aresztują sprawców" - dodał ambasador.