Trwa 397. dzień wojny w Ukrainie. "W okupowanym przez wojska rosyjskie Melitopolu, mieście na południu Ukrainy, doszło w poniedziałek do kilku eksplozji" - poinformował lojalny wobec władz w Kijowie mer miasta Iwan Fedorow. Wyraził nadzieję na "dobre wiadomości" od ukraińskich sił zbrojnych. Śledź relacje na żywo na dziennik.pl
W mieście słychać było już kilka eksplozji. Ustalamy, co tym razem u okupantów się zapaliło. Czekamy na dobre wiadomości od ukraińskich sił zbrojnych - napisał Fedorow na serwisie Telegram. Później dodał, że do wybuchów doszło m.in. w pobliżu koszar rosyjskich.
Melitopol leży w południowej części ukraińskiego obwodu zaporoskiego. Przedstawiciele armii ukraińskiej mówili w ostatnich dniach, że miasto pozostaje węzłem logistycznym dla wojsk rosyjskich i że Rosjanie przerzucają przez Melitopol ludzi i sprzęt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz