Rosjanie twierdzą, jak podaje brytyjska prasa, że dwa drony próbowały uderzyć w kremlowski apartament Putina - podaje "Daily Telegraph". Według brytyjskich mediów, powołujących się na komunikat prasowy biura prezydenta Rosji, drony zostały zestrzelone przez wojsko i ochronę Kremla, a ich szczątki miały spaść na teren zabytkowego kompleksu. "Nikt nie został ranny, ani nie odnotowano strat materialnych" - podano.
Reakcja Miedwiediewa
Po dzisiejszym ataku terrorystycznym nie ma już innych opcji niż fizyczna eliminacja Zełenskiego i jego kliki. Nie jest nawet potrzebny do podpisania aktu bezwarunkowej kapitulacji. Hitler, jak wiadomo, też go nie podpisał. Zawsze będzie być kimś w rodzaju zmieniacza, jak prezydent Zitz, admirał Dönitz- napisał Miedwiediew.
Odpowiedź Kijowa
Nie zaatakowaliśmy Władimira Putina, pozostawiamy to trybunałowi - oświadczył w środę w Helsinkach prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do rosyjskich oskarżeń o próbę przeprowadzenia ataku na Kreml
Ukraina nie posiada informacji o tzw. nocnych atakach na Kreml - powiedział w środę ukraińskiej redakcji BBC Serhij Nykyforow, rzecznik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Ocenił, że jest to eskalowanie sytuacji przed 9 maja.Jak dodał rzecznik, prezydent Ukrainy wielokrotnie podkreślał, że Ukraina kieruje wszystkie swoje siły i środki na wyzwolenie swoich terytoriów, a nie na atakowanie cudzych ziem.
Wysunięte przez Rosję pod adresem Ukrainy oskarżenia o nocne ataki na Kreml mogą świadczyć o przygotowywaniu przez stronę rosyjską w najbliższym czasie "ataku terrorystycznego" przeciwko Ukrainie na dużą skalę - oświadczył z kolei Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.