Dziennik Gazeta Prawana logo

ISW: Oto powody kłopotów Rosjan pod Bachmutem

11 maja 2023, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińscy żołnierze broniący Bachmutu
Ukraińscy żołnierze broniący Bachmutu/Shutterstock
"Rozpowszechnione problemy ze zdolnością bojową nękające wojska rosyjskie w rejonie Bachmutu sprawiają, że ich zdolności obrony przed lokalnymi kontratakami ukraińskimi są ograniczone" - ocenia w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

"Problemy ze zdolnością bojową Rosjan, pogłębione ciągłymi atakami na wyczerpanie w rejonie Bachmutu, znacznie ograniczają - jak się wydaje - możliwości sił rosyjskich w tym rejonie do obrony przed lokalnymi kontratakami ukraińskimi" - czytamy w raporcie.

"Rosyjska 72. samodzielna brygada zmechanizowana jest symbolem wielu problemów z formowaniem wojsk, z którymi boryka się armia rosyjska" - wskazują analitycy. Przypominają, że brygada ta należała do 3. korpusu armijnego utworzonego w Rosji w 2022 roku w znacznym stopniu z batalionów ochotniczych. 

Ponieśli już dwie klęski

Elementy 3. korpusu, w tym prawdopodobnie 72. brygada, w dużym stopniu zostały zniszczone podczas kontrofensywy ukraińskiej w obwodzie charkowskim. Z doniesień mediów ukraińskich wynika, że następnie elementy 72. brygady przeniesiono do obwodu mikołajewskiego, gdzie znów doznały znacznych zniszczeń podczas kontrofensywy ukraińskiej na południu kraju.

ISW nie może potwierdzić, gdzie następnie trafiły te oddziały, ale - zdaniem ekspertów - żadne elementy 72. brygady przeniesione pod Bachmut nie operowałyby z pełną mocą.

"Fakt, że dowództwo rosyjskie - jak się wydaje - zaangażowało w rejonie Bachmutu elementy formacji, która już podniosła dwie klęski pod rząd (...) daje zapewne siłom ukraińskim możliwość skorzystania z ograniczonych kontrataków (...). Problemy z angażowaniem ad hoc na kierunku Bachmutu rozmaitych przetrzebionych grup wojsk, wraz z widocznymi błędami w dowodzeniu, są zapewne przeszkodą dla sił rosyjskich w tym rejonie w prowadzeniu mocnych operacji obronnych" - ocenia amerykański think tank.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj