". Ataku w imię własnych partyjnych ambicji i na rzecz interesów narodu i państwa ukraińskiego" - kontynuował znany z radykalnych poglądów Tiahnybok. Jego zdaniem kryzys może stać się katalizatorem wielkich zmian nad Dnieprem. W scenariuszu Swobody zmiany te mają wynieść do władzy skrajnych nacjonalistów.
>>>Swoboda wywiesiła we Lwowie plakaty SS Galizien…
"To będzie nowa era dla Ukrainy i ukraińskiego nacjonalizmu. . Dotrzeć i powiedzieć prawdę" - mówił szef Swobody. Dla skrajnej prawicy Bandera, lider Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i naczelny ideolog odpowiedzialnego m.in. za śmierć tysięcy Polaków ukraińskiego integralnego nacjonalizmu, to największy bohater narodowy.
>>>…a w Tarnopolu rada miejska szykuje jednostce tablice pamiątkową
Tiahnybok odrzucił jednocześnie oskarżenia o szowinizm. "Na Ukrainie jest tylko jeden rodzaj ksenofobii - ukrainofobia" - powiedział. Jego zdaniem tylko marsz nacjonalistów po władzę może jej zapobiec. Podobne zapowiedzi niepokoją - także w kontekście planowanych na styczeń 2010 r. wyborów prezydenckich. Choć typowany na kandydata Swobody Tiahnybok nie przoduje w sondażach, w tym roku . Specjaliści ostrzegają, że pogarszające się warunki życie na Ukrainie mogą tylko przysporzyć radykałom poparcia.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
