Były prezydent Iranu Ali Akbar Rafsandżani wezwał władze do zwolnienia z więzień osób, które w czerwcu protestowały przeciwko reelekcji Mahmuda Ahmadineżada. To pierwsza publiczna wypowiedź szarej eminencji irańskiej polityki od czasu czerwcowych zamieszek.
Rafsandżani powiedział również, że rozumie obawy dużej części irańskiego społeczeństwa, które nie wierzy w uczciwość czerwcowego zwycięstwa Ahmadineżada.
Przemówienie miało duże znaczenie nie tylko dla wysłuchujących go tłumów. Jak co piątek modlitwe na uniwersytecie teherańskim
Zajmował już większość najważniejszych urzędów państwowych. W ostatnich latach usunął się w cień z powodu oskarżeń o korupcję i nepotyzm. Uchodzi za patrona reformistycznego ruchu sprzeciwu, który domaga się odejścia od konserwatywnego kursu Mahmuda Ahmadineżada.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|