Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy nie poczytają "Mein Kampf"

7 sierpnia 2009, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władze niemieckiego landu Bawarii nie chcą wznowienia zakazanej w Niemczech po II Wojnie Światowej książki Adolfa Hitlera "Mein Kampf". Grupa naukowców chciałaby wypuścić na rynek nazistowskie credo opatrzone odpowiednim komentarzem historycznym. Jednak władze boją się, że książka stałaby się potężnym wsparciem dla neonazistów.

Do 2015 roku . Do 2015 roku bez ich zgody biblia nazistów nie ma prawa pojawić się w księgarniach. Władze w Monachium odrzuciły właśnie prośbę Instytutu Historii Współczesnej (IFZ), który wystąpił o pozwolenie na opublikowanie książki. Naukowcy chcieli , który wyjaśniałby niektóre kwestie czytelnikom.

>>>"Der Spiegel" wini Polaków za Holokaust

"Mimo szlachetnych naukowych zamiarów IFZ, " - mówi Horst Wolf, rzecznik bawarskiego ministerstwa finansów, które dysponuje prawami do książki Hitlera. "Zakaz jest pozytywnie odbierany przez społeczność żydowską i chcemy, by tak pozostało" - dodaje.

>>>Niemcy biją brawo Hitlerowi

Historycy z IFZ chcieli uzyskać wraz z naukowym komentarzem jeszcze przed 2015 rokiem, kiedy wygaśnie zakaz jej wydawania. Prośba naukowców zyskała nawet poparcie bawarskiego ministra edukacji Wolfganga Heubischa, który oświadczył, że "w przeciwnym wypadku ". IFZ nie traci nadziei, że mimo pierwotnej odmowy władze Bawarii jeszcze przemyślą swoją decyzję.

>>>Niemcy troszczą się o dąb Hitlera w Polsce

"Można byłoby wówczas odmitologizować to dzieło" - oświadczył rzecznik instytytu Bernhard Gotto. "Analiza tekstu pozwoliłaby na sprawdzenie, i jak " - dodaje naukowiec.

>>>Niemieccy neonaziści zdobywają władzę

W ostatnich tygodniach w Niemczech . Fala zarówno prawicowego, jak i lewackiego ekstremizmu nie uszła uwagi polityków, którzy w obliczu radykalizacji nastrojów młodzieży próbują unikać działań mogących dodatkowo zaostrzyć sytuację na ulicach. Dla bawarskich władz spuścizna Hitlera - który rozpoczął swój marsz po władzę właśnie w tym landzie - niewątpliwie jest niewygodnym ciężarem. Jednak za trzy lata, gdy prawa władz do "Mein Kampf" wygasną, . Monachijski ratusz już zapowiada jednak, że wypracuje rozwiązanie umożliwiające

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj