Jak podano w codziennej aktualizacji wywiadowczej, siły ukraińskie kontynuują działania ofensywne we osi Orichiwa w południowej części kraju, a ich jednostki docierają do pierwszej rosyjskiej głównej linii obrony. Tymczasem wojska rosyjskie, składające się głównie z 58. Armii Ogólnowojskowej i sił powietrznodesantowych, starają się powstrzymać ukraińską kontrofensywę, jednocześnie utrzymując własną ofensywę na osi północnej wokół Kupiańska.
Siły rosyjskie prawdopodobnie starają się odciągnąć wojska ukraińskie od kontrofensywy, zmuszając je tym samym do podzielenia oddziałów między Orichiw i Kupiańsk. "Biorąc pod uwagę, że od czasu rozpoczęcia ukraińskiej kontrofensywy w czerwcu Rosja osiągnęła w pobliżu Kupiańska niewielkie zyski, jest wysoce prawdopodobne, że będzie starała się je wykorzystać, kontynuując działania na tej osi. Rosja ryzykuje jednak podzielenie swoich sił, starając się zapobiec ukraińskiemu przełomowi" - napisano.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.