Dziennik Gazeta Prawana logo

Izraelska armia zaprzestała praktyki "pukania w dachy". Hamas nie "pukał w dach"

11 października 2023, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strefa Gazy
Strefa Gazy/PAP/EPA
Siły Obronne Izraela (IDF) najwyraźniej zaprzestały stosowania w Strefie Gazy praktyki "pukania w dach" - informuje w środę CNN. Określenie to oznacza taktykę stosowaną przez Izrael od kilkunastu lat i służącą minimalizowaniu strat wśród cywilów. Walki będą się nasilać, a "sceny rozgrywające się w Strefie Gazy będą trudniejsze do zaakceptowania" - uprzedza armia.

Praktyka "stukania w dach"

"Stukanie w dach" polega na ostrzeganiu mieszkańców przez IDF. Izraelskie wojsko zrzuca niewielki, pozbawiony ładunku wybuchowego pocisk na dach przed wykonaniem większego uderzenia na budynek, który jest celem z powodu informacji o kryjących się tam terrorystach lub magazynach broni, ale w którym mieszkają również zwykli ludzie.

Pomimo ostatecznego celu, jakim jest ratowanie życia, technika ta była krytykowana przez grupy praw człowieka, które twierdzą, że zrzucenie amunicji na budynek nie powinno być uważane za ostrzeżenie - przypomina CNN, zauważając, że mimo "pukania" nie wszystkim mieszkańcom udawało się na czas uciekać z atakowanych miejsc.

Rzecznik IDF podpułkownik Richard Hecht wyjaśnił, że rozróżnienie między celami wojskowymi i cywilnymi nie jest proste. - W budynkach mieszkalnych, może znajdować się sklep z bronią... może tam mieszkać herszt Hamasu - powiedział.

Atak Hamasu na Izrael

Po sobotniej napaści palestyńskiego Hamasu na Izrael wydaje się, że IDF zrezygnował z "pukania w dach" - podkreśla CNN. Zapytanym o to rzecznik powiedział, że Hamas nie "pukał w dach". - Kiedy rzucali granatami w nasze karetki, nie pukali w dach. To jest wojna. Skala jest inna - dodał Hecht.

Jednak brak takich ostrzeżeń może przyczynić się do zwiększenia liczby ofiar cywilnych w Strefie Gazy. Od soboty zginęło tam co najmniej 950 osób, a Izraelska armia ostrzegła, że "walki będą się nasilać".

"Ponieśliśmy bardzo ciężkie straty", powiedział podpułkownik Jonathan Conricus w nagraniu umieszonym w środę na kanale X (Twitter). Celem Izraela w wojnie - powiedział wojskowy - jest pozbawienie Hamasu możliwości prowadzenia wojny. "Mimo że jesteśmy wściekli, będziemy przestrzegać prawa wojennego" - zapowiedział, uprzedzając, że w miarę nasilenia się walk "sceny rozgrywające się w Strefie Gazy będą trudniejsze do zrozumienia i poradzenia sobie z nimi". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: IzraelHamas
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj