"Samoloty nadzoru i kontroli mają kluczowe znaczenie dla kolektywnej obrony NATO. Z zadowoleniem przyjmuję zaangażowanie państw członkowskich w inwestycje w wysokiej klasy sprzęt wojskowy" - oznajmił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
"Członkowie Sojuszu mogą wspólnie kupować i obsługiwać główne zasoby, których zakup byłby zbyt kosztowny dla poszczególnych państw. Ta inwestycja w najnowocześniejszą technologię pokazuje siłę transatlantyckiej współpracy obronnej, ponieważ nadal dostosowujemy się do coraz bardziej niestabilnego świata" - dodał.
E-7 Wedgetail, oparty na przystosowanej do celów wojskowych konstrukcji Boeinga 737, to zaawansowany samolot wczesnego ostrzegania i kontroli. Jest wyposażony w potężny radar, umożliwiający wykrywanie z dużej odległości wrogich samolotów, pocisków i okrętów oraz nakierowywanie myśliwców NATO na cele. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Turcja używają lub planują używać samolotów tego typu.
Wartość transakcji wyniesie prawdopodobnie kilka miliardów euro, ale nie podano żadnych szczegółów dotyczących kosztu nowych odrzutowców.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
