Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael złamał prawo międzynarodowe? David Cameron: Martwię się

9 stycznia 2024, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
David Cameron
David Cameron/PAP/EPA
Brytyjski minister spraw zagranicznych David Cameron wyraził we wtorek zaniepokojenie tym, że Izrael mógł podczas interwencji w Strefie Gazy złamać prawo międzynarodowe. Ostrzegł też, że wojna na Bliskim Wschodzie odwraca uwagę od tej toczącej się na Ukrainie.

Cameron był przepytywany we wtorek przez posłów z komisji spraw zagranicznych Izby Gmin. Ponieważ Cameron od czasu objęcia w połowie listopada urzędu szefa dyplomacji zasiada w Izbie Lordów, była to dopiero pierwsza okazja, by posłowie mogli mu zadać pytania dotyczące jego nowej roli.

Naciskany przez szefową komisji Alicię Kearns w kwestii tego, czy otrzymał ostrzeżenia od rządowych prawników, że Izrael może łamać prawo międzynarodowe, Cameron początkowo dawał wymijające odpowiedzi, ale w końcu przyznał, że jest tym zaniepokojony.

Cameron przed komisją

Czy martwię się, że Izrael podjął działania, które mogą naruszać prawo międzynarodowe, ponieważ ten konkretny obiekt został zbombardowany lub cokolwiek innego? Tak, oczywiście, że się tym martwię - powiedział. Dodał jednak, że nie otrzymał opinii prawnej, która wyraźnie stwierdzałaby, że Izrael naruszył prawo międzynarodowe.

Podkreślił też, że krótkoterminowym celem Wielkiej Brytanii jest pomoc w zakończeniu wojny i zapewnieniu stabilności na Bliskim Wschodzie, ale w perspektywie długoterminowej nie da się tego osiągnąć bez rozwiązania opartego na dwóch państwach - izraelskim i palestyńskim. Powtórzył brytyjskie stanowisko w kwestii zawieszenia broni - nie chodzi o to, by było ono natychmiastowe, lecz trwałe.

Cameron przyznał, że wojna w Strefie Gazy niestety odwraca uwagę od tej toczącej się na Ukrainie i powiedział, że rolą najważniejszych sojuszników Kijowa musi być utrzymywanie jej na agendzie międzynarodowej tak mocno, jak to możliwe. Zapewnił, że Wielka Brytania będzie nadal wspierać Ukrainę, bo sprawa ta nie jest w kraju przedmiotem sporów politycznych, jak w USA. Ale wyraził też nadzieję, że ponieważ większość w Kongresie USA popiera pomoc dla Ukrainy, będzie ona kontynuowania, niezależnie od tego, kto wygra wybory prezydenckie w tym roku.

Złota era relacji z Chinami 

Szef brytyjskiej dyplomacji był też pytany o Chiny, zwłaszcza w kontekście "złotej ery" w relacjach z tym państwem, którą deklarował w czasie, gdy był premierem (2010-16). Przyznał, że od tego czasu wiele się zmieniło, bo Chiny stały się bardziej asertywne i agresywne. Podkreślił jednak, że choć te relacje są wyzwaniem, trzeba je utrzymywać, choćby dlatego, że Chiny stanowią prawie jedną piątą populacji świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj