8 stycznia Lew Rubinsztejn został potrącony przez auto. W wypadku odniósł rany głowy, doznał także licznych złamań. W ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.
Mężczyzny jednak nie udało się uratować. O śmierci poety poinformowała jego córka.
Krytykował inwazję na Ukrainę
Twórczość Rubinsztejna jest związana z ruchem znanym jako moskiewski konceptualizm. W latach 70. i 80. XX wieku, był częścią nieoficjalnego kręgu literackiego w Moskwie. Jego dzieła zaczęły pojawiać się w publikacjach dopiero pod koniec lat 80., w okresie upadku Związku Radzieckiego.
Rubinsztejn był jednym z rosyjskich intelektualistów, którzy otwarcie sprzeciwiali się polityce władz. Krytykował przyłączenie Krymu w 2014 roku oraz inwazję na Ukrainę, która rozpoczęła się w 2022 roku.
Redaktorka portalu Dziennik.pl. Kilka lat spędziła w tvn24.pl, wcześniej współpracowała między innymi z Newsweekiem i Galą. Kocha koty, fantastykę i - jak na rodowitą Wielkopolankę przystało - pyry w każdej postaci. W wolnych chwilach spaceruje po lesie, zaczytuje się w mitologii słowiańskiej i rozpieszcza swoje dwie kocie podopieczne - Chrupkę i Melisę.