Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesi robią zwrot w sprawie unijnego paktu o migracji

8 lutego 2024, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polsko - czeskie konsultacje miedzyrzadowe w Katowicach
Petr Fiala, premier Czech/Agencja Wyborcza.pl
Jeszcze w grudniu czeski premier Petr Fiala z zadowoleniem przyjął porozumienie w sprawie paktu migracyjnego, podkreślając, że nie ma w nich wzmianki o obowiązkowych kwotach przyjmowania migrantów. Teraz Republika Czeska wstrzyma się podczas głosowania nad przyjęciem nowego prawa.

Czechy kluczą w sprawie paktu migracyjnego

Republika Czeska wstrzyma się podczas głosowania nad przyjęciem paktu migracyjnego i azylowego Unii Europejskiej, zdecydował w środę gabinet Petra Fiali. Stwierdzono, że jeżeli pakt zostanie zatwierdzony, Czechy nie będą zobowiązane do przyjmowania migrantów.

Decyzję rządu przedstawiał na konferencji prasowej minister transportu Martin Kupka, który podkreślił, że obecna propozycja paktu jest gorsza dla Republiki Czeskiej niż ta, w negocjowaniu której Czechy uczestniczyły podczas swojej prezydencji w drugiej połowie 2022 r.

Minister stwierdził, że jeśli pakt zostanie przyjęty, nie oznacza to, że Czechy będą zobowiązane do przyjmowania migrantów.

Wyjaśnił, że kraje UE uzgodniły po latach negocjacji nowe zasady w grudniu 2023 r. Obecna, belgijska prezydencja, przygotowuje teraz ostateczne zapisy poszczególnych przepisów. Najprawdopodobniej zostaną przyjęte w lutym tego roku.

Pakt migracyjny. Obowiązkowa solidarność państw Unii Europejskiej

Zanim wejdą w życie, muszą zostać przyjęte przez Radę UE i Parlament Europejski. Nowe przepisy przewidują m.in. skuteczniejsze kontrole migrantów, a także ich szybsze powroty do krajów pochodzenia. Wprowadzają również obowiązkową solidarność, aby wesprzeć kraje przyjmujące migrantów. Zgodnie z nią, państwa członkowskie mogą wybierać między przyjęciem osób ubiegających się o azyl a wniesieniem wkładu finansowego.

W grudniu czeski premier Petr Fiala z zadowoleniem przyjął to porozumienie, podkreślając, że nie ma w nich wzmianki o obowiązkowych kwotach przyjmowania migrantów, narażając się tym samym na krytykę opozycji, której lider, były premier, Andrej Babisz nazwał je "zaproszeniem dla milionów migrantów do Europy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj