Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump zafundował Europie "zbawczy szok"? "Prędzej Putin stanie się aniołem pokoju..."

14 lutego 2024, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Trump
Echa po wypowiedzi Donalda Trumpa/shutterstock
Donald Trump, były prezydent Stanów Zjednoczonych, zasugerował obronę tylko tych państw, które spełniają cel wydatków obronnych NATO. Zachęcił też Władimira Putina do działań wobec krajów niespełniających tych wymogów. Słowa Trumpa komentuje niemiecka prasa.

Jak wynika z analizy komentatora "Die Welt", polityczny talent Donalda Trumpa polega na tym, że jest on nieprzewidywalny w najbardziej niebezpiecznym znaczeniu tego słowa.

Przełomowe oświadczenie Trumpa

Żadne inne wyrażone w trakcie kampanii wyborczej zdanie polityka, pozbawione dodatkowego kontekstu, nie miało takich globalnych skutków, jak deklaracja byłego prezydenta o zamiarze obrony przez Stany Zjednoczone jedynie tych krajów, które osiągnęły cel NATO dotyczący wydatków na obronność.

W charakterystyczny dla siebie sposób, Donald Trump rzucił prowokacyjną sugestię, zachęcając Władimira Putina do podjęcia działań wobec tych państw, które nie osiągają tego progu.

Kluczowe pytanie dotyczy teraz intencji stojących za wypowiedzią Trumpa. Rezultaty są jednak bezprecedensowe. Nawet w Niemczech, gdzie polityka obronna i zagraniczna nie osiągnęła pełnej dojrzałości, wypowiedź ta wywołała falę nowego realizmu, czego nie zdołały osiągnąć poprzednie administracje USA nawet w ciągu dwóch kadencji.

Kanclerz Olaf Scholz przyznał, że kraj nie jest zdolny do obrony samodzielnej, a eksperci z chadeckiej unii obronności apelują o stworzenie specjalnego funduszu w wysokości 300 miliardów euro. Wydaje się, że jedno oświadczenie Trumpa przyniosło więcej postępu w kwestii obronności, niż jakikolwiek inny ruch polityczny.

FAZ: Prędzej Putin stanie się aniołem pokoju, niż...

Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) podkreśla w tym kontekście komentarz wiodącej kandydatki niemieckiej partii socjaldemokratycznej w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego, Katariny Barley, która zauważyła, że nie można już opierać się na amerykańskich obietnicach ochrony i należy rozważyć kwestię europejskiej broni jądrowej.

"Kreml jeszcze przez długi czas nie będzie musiał obawiać się pocisków nuklearnych z żółtymi gwiazda na niebieskim tle. Prędzej Putin stanie się aniołem pokoju, niż państwa członkowskie UE stworzą taki arsenał i porozumieją się co do jego rozmieszczenia. A kto naciśnie czerwony guzik, jeśli dojdzie do najgorszego? W takim razie bardziej realistyczne jest rozmawianie z Paryżem i Londynem o tym, czy ich sił nuklearnych nie włączyć do strategii odstraszania  dla całego europejskiego obszaru sojuszu NATO. Ale i to nie daje gwarancji sukcesu".

Gazety regionalne komentują słowa Trumpa: To zbawczy szok

Niemiecka prasa regionalna również wzięła na tapet temat obronności.

Dziennik "Nürnberger Nachrichten" ocenił, że Trump ma rację. Gazeta argumentuje: "Jego pierwsza prezydentura wyrwała Europejczyków z głębokiego snu polityki bezpieczeństwa. Ktoś nagle zakwestionował to, co stało się nawykiem: że to USA zadbają o zdolności obronne Europy, zwłaszcza Niemiec, które ograniczyły wydatki na Bundeswehrę na rzecz innych wydatków, było to nieprzyjemne, ale konieczne. Fakt, że Trump przygotowuje się do powrotu do Białego Domu wyprowadza teraz Europejczyków z letargu, który powrócił pod rządami Joe Bidena. Atak Rosji na Ukrainę najwyraźniej nie wystarczył".

Z kolei komentator "Münchener Merkur" podsumowuje: "słowna bomba atomowa Trumpa wywołała w Niemczech spóźnioną debatę na temat europejskiej tarczy nuklearnej. Miejmy nadzieję, że to zbawczy szok: Europa będzie musiała w przyszłości zadbać o własne bezpieczeństwo, całkiem niezależnie od Trumpa, ponieważ wielki brat USA jest zmęczony swoją rolą światowego policjanta i potrzebuje swoich sił w Azji. Poprzednie oferty dialogu ze strony Francji, mocarstwa nuklearnego, zawsze trafiały na głuche uszy w Berlinie. Jednak kwestia odstraszania nuklearnego jest elementarną częścią każdej koncepcji bezpieczeństwa, jeśli potencjalny przeciwnik posiada broń jądrową" - czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj