Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea wysłała kolejne balony z odpadami. "Akcja odwetowa"

2 czerwca 2024, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Balony ze śmieciami Korei Północnej lądują w Korei Południowej
Balony ze śmieciami Korei Północnej lądują w Korei Południowej/PAP/EPA
Korea Północna wysłała do Korei Południowej ok. 600 balonów z workami wypełnionymi śmieciami - poinformowało w niedzielę wojsko w Seulu. Podobne działania reżim w Pjongjangu przeprowadził na początku tygodnia. Wojsko potwierdziło też, że Północ zagłuszała sygnał GPS.

W workach podczepionych do balonów, które od godz. 20 w sobotę przelatywały nad wojskową linią demarkacyjną oddzielającą obie Koree i spadły w Seulu i prowincji Gyeonggi, znajdowały się m.in. niedopałki papierosów, papier i plastikowe torby - przekazało południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów w oświadczeniu cytowanym przez agencję Yonhap.

Balony z odpadami

We wtorek i środę Pjongjang wysłał na południe ok. 260 balonów ze śmieciami i odchodami, a wcześniej groził "akcją odwetową" za zrzut w Korei Północnej wymierzonych w reżim ulotek, wysyłanych przez aktywistów z Korei Płd.

Wojsko południowokoreańskie zaleciło obywatelom, by nie dotykali obiektów i zgłaszali służbom ich znalezienie.

Zagrożenie dla GPS

Potwierdziło też, że Północ przez cztery dni z rzędu zagłuszała sygnał GPS w pobliżu zachodniej granicy morskiej.

Reakcja Seulu na działania Pjongjangu

W obliczu takich działań dyktatora Korei Płn. Kim Dzong Una Rada Bezpieczeństwa Narodowego w Seulu oświadczyła w niedzielę, że rozważy wznowienie nadawania przekazów propagandowych przez głośniki ustawione na granicy z Koreą Północną.

Nadawanie na pełny regulator propagandy z głośników trwało przez cała lata do 2004 roku, kiedy doszło do zmniejszenia napięć w relacjach obu krajów z inicjatywy ówczesnego prezydenta Korei Płd. Kim De Dzunga. Kampania ta była tymczasowo wznawiana w latach 2010, 2015 i 2016 w następstwie prowokacji Północy - przypomina Yonhap.

Stosunki między Koreami obecnie oceniane są jako najgorsze od dziesięcioleci. Korea Północna i Południowa formalnie od ponad 70 lat pozostają w stanie wojny, gdyż konflikt zbrojny z lat 1950-1953 zakończył się podpisaniem rozejmu, a nie traktatu pokojowego.

Pod koniec grudnia ub.r. Kim nakazał przyspieszenie przygotowań do "wojny, która może rozpocząć się w każdej chwili". Potępił "uporczywą i niekontrolowaną sytuację kryzysową", wywołaną jego zdaniem przez Seul i Waszyngton podczas ich wspólnych ćwiczeń wojskowych w regionie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj