Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksplozja chińskiej rakiety w kosmosie. Pekin potwierdza doniesienia

14 sierpnia 2024, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ziemia widziana z kosmosu
Eksplozja chińskiej rakiety w kosmosie. Pekin potwierdza doniesienia/Shutterstock
Władze w Pekinie po raz pierwszy oficjalnie potwierdziły, że rakieta Długi Marsz, która w ubiegłym tygodniu wyniosła satelity telekomunikacyjne, uległa zniszczeniu wskutek eksplozji. Agencja Bloomberg zaznacza, że w wyniku tego wybuchu prawdopodobnie powstała największa ilość kosmicznych odpadów od wielu dziesięcioleci.

"Chiny podjęły niezbędne środki i ściśle monitorują odpowiednie obszary orbitalne oraz prowadzą analizę danych" - przekazało ministerstwo spraw zagranicznych w oświadczeniu dla Bloomberg News w odpowiedzi na pytanie dotyczące eksplozji.

Amerykanie potwierdzają rozpadu rakiety

Dowództwo kosmiczne armii USA (SPACECOM) potwierdziło 9 lipca "rozpad" chińskiej rakiety Długi Marsz 6A wystrzelonej trzy dni wcześniej, która wyniosła na niską orbitę okołoziemską 18 satelitów komunikacyjnych wchodzących w skład projektu Qianfan Xingzuo, czyli "Konstelacji Tysiąca Żagli" - odpowiednika systemu Starlink amerykańskiej firmy SpaceX.

Agencja Bloomberg zaznacza, że media państwowe, które opisywały projekt i relacjonowały misję, nazywając ją "znaczącym krokiem" w dążeniu do zapewnienia szerokopasmowego dostępu do internetu przez satelity, nie informowały o eksplozji.

Jednak wiadomość ta została rozpowszechniona w mediach społecznościowych i na popularnych stronach internetowych, takich jak prywatny prorządowy port Guancha, gdzie jeden z felietonistów napisał o tym incydencie - zauważa Bloomberg.

Odpady kosmiczne 

MSZ przekonywało w odpowiedzi, że władze "przywiązują wielką wagę do ograniczania śmieci kosmicznych" i "promują ochronę środowiska kosmicznego oraz utrzymują długoterminową równowagę działań w przestrzeni kosmicznej".

Cytowany przez agencję Darren McKnight, ekspert z LeoLabs, firmy monitorującej obiekty w przestrzeni kosmicznej, wyjaśnił, że ok. 60 proc. porzuconych korpusów rakiet, które będą unosić się nad Ziemią jeszcze przez ponad ćwierć wieku, zostało umieszczonych tam przez Chiny.

Odpowiedzialność Chin

Chiny są również odpowiedzialne za dwie z trzech największych chmur odłamków na niskiej orbicie okołoziemskiej, w tym jedną powstałą w wyniku testu broni antysatelitarnej w 2007 r. i drugą z rozpadu rakiety Długi Marsz 6A w 2022 roku - powiedział McKnight, dodając, że niemal 90 proc. szczątków z tego incydentu sprzed dwóch lat pozostaje na orbicie.

Ekspert jednak przyznał, że odpowiedź władz w Pekinie to "bardzo dobry pierwszy krok", ponieważ "w przeszłości unikali tych kwestii".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj