Dziennik Gazeta Prawana logo

"The New Yorker" opublikował fragmenty więziennego dziennika Aleksieja Nawalnego. Opozycjonista przewidział swoją śmierć

12 października 2024, 18:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W opublikowanych przez amerykański magazyn "The New Yorker" fragmentach więziennego dziennika Aleksieja Nawalnego, rosyjski opozycjonista zmarły w łagrze, ujawnia, że zdawał sobie sprawę z możliwości otrucia w więzieniu i tego, że najprawdopodobniej nigdy nie odzyska wolności. Mimo tej wiedzy, Nawalny pozostał wierny swoim przekonaniom i ideom. Publikacja dziennika to zapowiedź nadchodzącej książki, która ukaże się 22 października i będzie dostępna również w języku rosyjskim.

Nawalny od początku przewidywał, że jego los jest przesądzony. Uważał, że spędzi resztę życia w więzieniu, podobnie jak wielu sowieckich dysydentów, takich jak Anatolij Marczenko, który zmarł podczas strajku głodowego. W dzienniku podkreśla, że nawet najgorsze scenariusze mogą mieć pozytywny obrót, przypominając, że Związek Radziecki rozpadł się krótko po śmierci Marczenki.

Nawalny zwierzył się żonie, że nie wierzy, że zostanie wypuszczony z więzienia

Nawalny opisuje także swoją rozmowę z żoną, w której przyznał, że nie wierzy, iż kiedykolwiek zostanie zwolniony. Mimo to, chciał, aby wiedziała, że nie cierpi w więzieniu, choć nie wykluczał, że może zostać otruty, gdyby reżim upadł. W dzienniku Nawalny relacjonuje także codzienne trudności związane z życiem w więzieniu i w karcerze, w tym spotkanie z więźniem cierpiącym na choroby psychiczne, co stanowiło dla niego formę tortur poprzez deprywację snu.

Refleksje na temat wojny

Nawalny analizuje również swoje życie w kontekście rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Zwraca uwagę na los młodych żołnierzy ginących w konflikcie, podkreślając, że jego wybór – walka o wolność – był świadomy, podczas gdy ofiary wojny były zwykłymi ludźmi, nieoczekującymi tragedii. Opozycjonista porównuje swoją sytuację do losu tych, którzy nie mieli szansy decydować o swoim losie, a stali się ofiarami polityki Kremla.

Trzecia rocznica uwięzienia i śmierć Nawalnego

W ostatnich fragmentach Nawalny wspomina o swojej decyzji powrotu do Rosji, mimo świadomości, że czeka go więzienie. Chciał jednak pozostać wierny swoim ideałom i nie wyrzekać się ojczyzny. Niestety, 16 lutego 2024 roku rosyjskie władze poinformowały o jego nagłej śmierci w łagrze za kołem podbiegunowym, gdzie odbywał 19-letni wyrok. Choć Nawalnemu groziło 30 lat pozbawienia wolności, jego śmierć pozostaje niewyjaśniona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj