Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawalna chce zostać prezydentem Rosji. Stawia jeden warunek

21 października 2024, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Julia Nawalny
Julia Nawalna zapowiada udział w wyborach prezydenckich w Rosji/East News
Kiedy nadejdzie właściwy czas, wezmę udział w wyborach... jako kandydatka - powiedziała Julia Nawalny w wywiadzie dla BBC. Wdowa po opozycjoniście Aleksieju Nawalnym zadeklarowała walkę z reżimem politycznym w Rosji. By mogła wystartować w wyborach, musi zostać spełniony jeden warunek.

Julia Nawalna chce kandydować na prezydenta Rosji

Julia Nawalna udzieliła wywiadu BBC, w którym podzieliła się planami politycznym. Wdowa po Nawalnym przebywa obecnie w Londynie, gdzie promuje książkę "Patriota", która jest niedokończonym pamiętnikiem oraz autobiografią Nawalnego. Opozycjonista zaczął ją pisać w areszcie w 2021 roku po zatrzymaniu na lotnisku Szeremietiewo. Pisanie kontynuował aż do śmierci niewyjaśnionych okolicznościach w kolonii karnej w miejscowości Charp w Rosji w lutym 2024 roku. 

Publikacja ukaże się 22 października w 26 językach, w tym w rosyjskim. Przebywająca obecnie w Londynie Nawalna przyznała, że planuje kontynuować walkę męża o wolną Rosję. Ma konkretny plan - jest nim kandydowanie w wyborach prezydenckich. - Kiedy nadejdzie właściwy czas, wezmę udział w wyborach... jako kandydatka - powiedziała w rozmowie z BBC. - Moim politycznym przeciwnikiem jest Władimir Putin. I zrobię wszystko, aby jego reżim upadł tak szybko, jak to możliwe - dodała.

Nawalna nie ma możliwości powrotu do kraju. W Rosji jest oskarżona o ekstremizm, grozi jej więzienie. Z obawy o aresztowania Nawalna nie uczestniczyła w pogrzebie męża.

Wizja Rosji bez Putina wg Nawalnej

Politycznym celem Julii Nawalnej jest, by Rosja była krajem otwartym i demokratycznym, w którym możliwe będzie przeprowadzenie wolnych wyborów. W takich wyborach chciałaby wystartować wdowa do Nawalnym. Chce również wymierzyć sprawiedliwość Władimirowi Putinowi.

Nie chcę, żeby (Putin) siedział w więzieniu gdzieś za granicą, w dobrym więzieniu z komputerem i dobrym jedzeniem. Chcę, żeby był w rosyjskim więzieniu. I nie tylko to, chciałabym, żeby był przetrzymywany w takich samych warunkach jak Aleksiej. To dla mnie bardzo ważne - podkreśliła.

W wywiadzie dla BBC Nawalna wyznała, że nie mogła widywać męża przez dwa lata - aż do jego śmierci. Twierdzi, że jej mąż był głodzony, torturowany i przetrzymywany w złych warunkach. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj