Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyciekła umowa USA z Ukrainą. Drakońskie warunki Trumpa

18 lutego 2025, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump, Zełenski
Wyciekła umowa USA z Ukrainą. Drakońskie warunki Trumpa/Shutterstock
Brytyjska gazeta "The Telegraph" ujawnia szczegóły umowy, którą Stany Zjednoczone zaproponowały Ukrainie w sprawie przejęcia zasobów metali rzadkich. Według dziennika, warunki postawione przez Donalda Trumpa są szokujące, a w Kijowie zapanowała "panika, ponieważ prezydent USA żąda większego udziału w PKB niż kary dla Niemiec po II wojnie światowej".

Jak informuje gazeta, przedstawione porozumienie obejmować ma nie tylko wyłączny dostęp do połowy ukraińskich metali ziem rzadkich, ale także do krajowej infrastruktury naftowej, gazowej, a nawet do portów. Wstępne szacunki sugerują, że straty Ukrainy wyniosłyby więcej niż niemieckie reparacje po I wojnie światowej i więcej niż kary nałożone na Niemcy i Japonię po przegraniu II wojny światowej. To ciężar, którego gospodarka Kijowa nie byłaby w stanie udźwignąć.

Amerykanie mieliby przejąć 50 proc. przychodów Ukrainy

Umowa obejmuje "wartość ekonomiczną związaną z zasobami Ukrainy", w tym "zasoby mineralne, zasoby ropy naftowej i gazu, porty, inną infrastrukturę" - cytuje "Telegraph" fragmenty dokumentu. Na mocy porozumienia Amerykanie mieliby przejąć 50 proc. przychodów Ukrainy z wydobycia zasobów, a także 50 proc. wartości wszystkich kontraktów, które Kijów miałby zawierać z innymi krajami. Ta klauzula oznacza: najpierw zapłać nam, a potem nakarm swoje dzieci - powiedziało dziennikowi jedno ze źródeł zbliżonych do negocjacji.

Gdyby porozumienie zostało podpisane, Waszyngton uzyskałby kontrolę nad większością ukraińskiej gospodarki surowcowej i będzie miał wyłączne prawo do ustalenia metod, kryteriów, warunków i zasad dotyczących wszystkich przyszłych licencji udzielanych przez Kijów. "The Telegraph" sugeruje, że treść umowy została sporządzona w tonie, który świadczy o tym, iż nad dokumentem nie pracowali urzędnicy poszczególnych departamentów USA, ale prywatni prawnicy.

Wołodymyr Zełenski nie zgadza się

Przywódca Ukrainy nie zgadza się na taką umowę. Umowa w sprawie wykorzystania ukraińskich zasobów mineralnych pomiędzy Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi nie zadziała, jeśli Waszyngton nie udzieli Kijowowi gwarancji bezpieczeństwa - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla NBC News.

Jeśli nie otrzymamy gwarancji bezpieczeństwa od Stanów Zjednoczonych, uważam, że umowa gospodarcza nie zadziała. Wszystko musi być uczciwe – powiedział Zełenski w rozmowie, którą omawia agencja Interfax-Ukraina. Według agencji prezydent Ukrainy wyraźnie dał do zrozumienia, że każdej umowie dotyczącej ukraińskich minerałów muszą towarzyszyć gwarancje bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj