Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezprecedensowe słowa Fico. "Nie mamy nic wspólnego z Ukrainą"

17 czerwca 2025, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Fico
Robert Fico/PAP Archiwalny
Premier Słowacji Robert Fico po raz pierwszy wypowiedział się we wtorek na temat ewentualnego neutralnego statusu państwa. Odpowiadając na pytanie dziennikarza o zwiększanie wydatków na zbrojenia w ramach NATO, szef rządu wyraził pogląd, że Słowacja mogłaby skorzystać na neutralności. Zaznaczył też, że jego kraj "nie ma nic wspólnego z Ukrainą".

Fico podkreślił, że obecne zbrojenia są "bezsensowne".

Fico: Neutralność służyłaby Słowacji

W tym szalonym czasie zadam pytanie, czy neutralność nie byłaby korzystna dla Słowacji. Zadaję to pytanie oficjalnie i bardzo wyraźnie – powiedział Fico. Dodał, że w czasach, kiedy firmy zbrojeniowe "zacierają ręce", neutralność bardzo by służyła Słowacji. Niestety, nie leży to w mojej mocy – podkreślił.

Premier spotkał się z dziennikarzami po wizycie w ministerstwie gospodarki, gdzie sprawdzał stopień realizacji przez ten resort programu rządu. Powtórzył, że Słowacja będzie sprzeciwiać się idei całkowitego odejścia od dostaw rosyjskiej ropy, gazu i paliwa jądrowego. Jest to bezsensowna, ideologiczna i szkodliwa propozycja, która dla Słowacji mogłaby oznaczać wzrost cen gazu dla gospodarstw domowych – argumentował Fico.

Fico: Nie mamy nic wspólnego z Ukrainą

Jego zdaniem decyzje UE podejmowane są z uwagi na Ukrainę. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy płacić o 50 proc. więcej za energię z powodu Ukrainy. Nie mamy nic wspólnego z Ukrainą – oświadczył premier.

Fico: Popieramy akces Ukrainy do UE

W poniedziałek szef słowackiego rządu powiadomił, że opowiada się za przyszłym członkostwem Ukrainy w UE. Rząd słowacki życzy Ukrainie rozwoju w Europie. Jeśli Ukraina chce przystąpić do UE, jest to jej suwerenna decyzja, którą popieramy – powiedział Fico. Jednocześnie podkreślił, że Ukraina musi spełnić warunki przystąpienia do Unii, ale członkostwo tego kraju we Wspólnocie przyniesie "znacznie więcej korzyści niż szkód".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj