Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja wciąga kraj do wojny z Ukrainą. Poszukiwania nowych najemników

5 lipca 2025, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zniszczenia po rosyjskim ataku na Kijów
Zniszczenia po rosyjskim ataku na Kijów/PAP
Zdaniem ukraińskich służb, Rosja szuka nowych najemników, których wykorzysta podczas wojny z Ukrainą. Chodzi o Laos. Jak informuje ukraiński wywiad wojskowy, Rosjanie organizują udział żołnierzy z tego kraju w rozminowywaniu obwodu kurskiego.

"Wobec znacznych strat bojowych i stopniowego wyczerpywania zasobów rosyjskie kierownictwo wojskowo-polityczne poszukuje możliwości kontynuowania agresywnej wojny przeciwko Ukrainie" – oświadczył ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

Najemnicy w rosyjskich szeregach

Przypomniano, że w szeregach armii rosyjskiej walczą najemnicy z krajów Afryki i Azji, a także oddziały Korei Północnej. "Kreml rozważa (także) możliwość wciągnięcia w wojnę tzw. partnerów pod pozorem realizacji projektów humanitarnych w rosyjskich obwodach graniczących z Ukrainą. Kolejnym krajem, który Rosja próbuje wciągnąć w wojnę, jest Laos" – wyjaśniono w komunikacie.

Transakcja wiązana

Według ukraińskiego wywiadu obecnie Kreml organizuje udział zgrupowanego oddziału wojsk inżynieryjnych Ludowej Armii Laosu w rozminowywaniu terytoriów obwodu kurskiego Federacji Rosyjskiej. "Biorąc pod uwagę znaczne uzależnienie od pomocy zewnętrznej, kierownictwo Laosu na początkowym etapie wyraziło gotowość do wysłania do Rosji do 50 saperów i wsparcia rozminowywania obwodu kurskiego" - podkreślono.

"Rosja zasłania się retoryką humanitarną"

HUR przekazał, że Laos udziela też bezpłatnej pomocy Federacji Rosyjskiej poprzez prowadzenie działań rehabilitacyjnych dla rannych rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w działaniach bojowych przeciwko Ukrainie. "Rosja, zasłaniając się retoryką humanitarną, próbuje zalegalizować obecność zagranicznego kontyngentu wojskowego na swoim terytorium, faktycznie wykorzystując go do prowadzenia działań wojennych przeciwko Ukrainie" – podkreślił wywiad wojskowy Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj