Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja rozpoczęła krwawy plan. To może być punkt zwrotny w wojnie

8 lipca 2025, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wielka ofensywa Rosji w Ukrainie. To może być punkt zwrotny
Wielka ofensywa Rosji w Ukrainie. To może być punkt zwrotny/ShutterStock
Rosyjskie wojska zintensyfikowały działania na południu Ukrainy. Od soboty trwa zmasowana ofensywa na kierunku zaporoskim – informują analitycy projektu DeepState. Szturmy prowadzone są równocześnie na kilku odcinkach frontu, a walki koncentrują się m.in. w rejonie Malinowki. Eksperci nie ukrywają, że są kiepskiej myśli.

Eksperci przekazują, że Rosjanie mogli zdobyć miejscowość Lobkowe, choć na razie informacje te pozostają niepotwierdzone. Odnotowano również niewielkie postępy w rejonie wsi Stepowa.

O aktualnej sytuacji na froncie opowiedział w rozmowie z kanałem Espresso dowódca batalionu 65. samodzielnej brygady zmechanizowanej "Wielki Ług".

W obwodzie zaporoskim wróg prowadzi działania szturmowe na całej linii styczności. Wróg działa w małych grupach, bez użycia sprzętu (ciężkiego – red.). Jeśli porównamy intensywność działań wroga w 2022 lub 2023, to 2025 rok jest bardziej nasycony działaniami szturmowymi okupantów. Nie widzieliśmy niczego podobnego od trzech lat – powiedział żołnierz o pseudonimie "Las".

Rosjanie mają jeden cel. Ukraińcy szykują się na wyniszczającą walkę

Wskazuje, że celem rosyjskiej ofensywy może być odcięcie ukraińskich tras zaopatrzenia oraz przejęcie kontroli nad strategicznymi miejscowościami na południu kraju.

Wróg otrzymał zadanie: dotrzeć do szosy na Mariupol, przerwać wsparcie logistyczne dla kierunku Doniecka, zdobyć Orichów, dotrzeć do Kamianske, a następnie do Komyszuwakchi. W związku z tym, aby wykonać te zadania, jak rozumiem, wróg będzie prowadził działania szturmowe przez całe lato – dodał dowódca.

Ofensywa na kierunku zaporoskim może być jednym z kluczowych elementów letnich działań militarnych Kremla. W ocenie ekspertów, intensyfikacja ataków może oznaczać próbę przełamania ukraińskiej obrony i przejęcia inicjatywy operacyjnej na tym odcinku frontu.

Putin dąży do zwycięstwa "za każdą cenę". Eksperci wskazują na Koreę Północną

Jak pisze "The Independent", prezydent Rosji Władimir Putin dąży do "symbolicznego zwycięstwa za niemal każdą cenę". Sukces tej ofensywy może mieć decydujące znaczenie dla dalszego rozwoju wojny i szans na zawieszenie broni.

Instytut Studiów nad Wojną (ISW) pisze, że Rosjanie chcą zwerbować kolejnych żołnierzy z Korei Północnej, którzy mieliby zostać wykorzystani zarówno na froncie, jak i do innych prac. Według szacunków obecnie w armii Putina służy około 15 tys. północnokoreańskich żołnierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj