Dziennik Gazeta Prawana logo

Pieskow: NATO walczy z Rosją. To oczywiste i nie wymaga dodatkowych dowodów

15 września 2025, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dmitrij Pieskow
Dmitrij Pieskow/East News
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że NATO de facto walczy z Rosją, ponieważ wspiera Ukrainę. Jak dodał, według Moskwy na razie nie jest możliwe spotkanie prezydentów Rosji, USA i Ukrainy na temat zakończenia wojny.

NATO walczy z Rosją. To oczywiste i nie wymaga żadnych dodatkowych dowodów – oświadczył Pieskow, którego wypowiedzi są częścią oficjalnej narracji propagandowej Rosji.

Pieskow: NATO bezpośrednio wspiera Ukrainę

Według Pieskowa udział Sojuszu Północnoatlantyckiego w wojnie w Ukrainie polega na udzielaniu temu państwu pośredniego i bezpośredniego wsparcia.

Pieskow: Kijów nie okazuje elastyczności, rozmów nie będzie

Rzecznik rosyjskiego przywódcy powiedział również, że na razie Rosja nie widzi możliwości kontynuowania rozmów pokojowych w formacie spotkania prezydentów Rosji, USA i Ukrainy. Kijów nie okazuje elastyczności i gotowości przystąpienia do poważnych rozmów na temat zakończenia konfliktu – przekonywał Pieskow.

Ponadto rzecznik odniósł się do zapowiedzi przejęcia przez kraje zachodnie rosyjskich aktywów finansowych, zamrożonych po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji przeciwko Ukrainie w 2022 roku, zapowiadając, że taki krok nie pozostanie bez odpowiedzi. Podobne działania podważą zaufanie do zachodniego systemu finansowego – powiedział.

Sikorski: NATO nie jest na wojnie z Rosją

Minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski powiedział w piątek w Kijowie, podczas spotkania ze swym ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą, że "NATO nie jest na wojnie z Rosją, ale Rosja rozszerza tę wojnę poza Ukrainę i dlatego NATO było aktywne w powietrzu, i dlatego zestrzeliliśmy te rosyjskie drony".

Rosyjskie drony nad Polską

W nocy z wtorku na środę, podczas ataku Rosji na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez drony. Według informacji potwierdzonych przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza doszło do 21 naruszeń, a bezzałogowce stanowiące bezpośrednie zagrożenie zostały zestrzelone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj