Sejm zaakceptował w ubiegły piątek cztery senackie poprawki do ustawy wdrażającej program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE. Poprawki przewidują m.in. spłatę pożyczek spoza budżetu MON i ochronę antykorupcyjną projektu. Ustawa trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Prezydent Nawrocki o SAFE - "inżynieria polityczna rządzących"
"Żyjemy w przekonaniu, że bez programu SAFE nie da się zbudować polskiej odporności; to głęboka inżynieria polityczna rządzących, że Polski nie da się obronić bez tego programu "- ocenił prezydent Karol Nawrocki. Jak dodał, bez SAFE polskie siły zbrojne budowały się, jeśli dobrze zarządzano finansami publicznymi. "Po to zostałem prezydentem Polski, aby Unia Europejska nie stała się jednym państwem z województwem, które nazywa się Polska. Więc te wszystkie tendencje centralizacyjne na poziomie prawnym, legislacyjnym będą rozbijać się o Pałac Prezydencki" - podkreślił. Jak dodał, bardzo ważne są relacje z najbliższymi i sprawdzonymi sojusznikami. Ale, zaznaczył, "w świecie wybuchających wojen jedyni, na których możemy liczyć, to są żołnierze Wojska Polskiego".
Komorowski: weto ws. SAFE to będzie dramat
Myślę, że to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie - kolejna wojna, która będzie rzutowała również na to, co się zdarzy na Ukrainie - powinna stanowić argument przemawiający za podpisaniem tej ustawy - powiedział Bronisław Komorowski w TVP Info. Dodał również, że ewentualne weto prezydenta Karola Nawrockiego ws. SAFE będzie oznaczać "dramat" i "utratę części środków", a także "konieczność skorzystania z pośredników". Może wyjść tragikomicznie, że największym beneficjentem będą Niemcy, przed czym ostrzega prezes PiS – stwierdził. Ostrzegł również, że "to byłoby zaprzeczenie ustrojowej pozycji prezydenta i ocieranie się o zdradę narodową".