Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump: Wysłałem atomowe okręty podwodne pod wybrzeże Rosji

30 września 2025, 18:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trump: Wysłałem atomowe okręty podwodne pod wybrzeże Rosji
Trump: Wysłałem atomowe okręty podwodne pod wybrzeże Rosji/PAP/EPA
Priorytetem armii amerykańskiej jest obrona naszej ojczyzny, a nie pilnowanie odległych terenów Kenii czy Somalii - oświadczył we wtorek prezydent USA Donald Trump, przemawiając do setek generałów zebranych w bazie Quantico w Wirginii.

Trump występował w bazie, do której zwołano setki generałów stacjonujących na całym świecie. Prezydent mówił o amerykańskim uzbrojeniu i wojsku oraz jego roli na świecie, podejmowanych przez administrację działaniach na rzecz pokoju na świecie, w tym o wojnie w Ukrainie. Zaatakował też swojego poprzednika Joe Bidena i ubolewał, że najpewniej nie otrzyma Pokojowej Nagrody Nobla.

- Budzimy etos wojownika - oświadczył podczas twającego ponad godzinę wystąpienia Trump. Prezydent powiedział generałom, że jego administracja przywróciła "podstawową zasadę, według której obrona ojczyzny jest pierwszym i najważniejszym priorytetem armii". - Dopiero w ostatnich dekadach politycy jakoś doszli do wniosku, że naszym zadaniem jest pilnowanie odległych terenów Kenii i Somalii, podczas gdy Ameryka jest poddana wewnętrznej inwazji - kontynuował prezydent.

- Musimy być tak silni, by żaden kraj nie odważył się rzucić nam wyzwania; tak potężni, by żaden wróg nie odważył się nam zagrozić i tak zdolni, by żaden przeciwnik nawet nie pomyślał o pokonaniu nas - wezwał przywódca USA.

Mówił też o wysłaniu Gwardii Narodowej do Chicago i Portland. Poinformował, że powiedział ministrowi wojny Pete'owi Hegsethowi, iż "niektóre z niebezpiecznych miast powinny być wykorzystane jako poligon dla wojska".

Prezydent USA powtórzył też, że zakończył już siedem wojen, lecz spodziewał się, że najłatwiej będzie z wojną w Ukrainie, ze względu na jego relacje z Władimirem Putinem.

- Ostatnio Rosja trochę nam zagroziła i wysłałem okręt podwodny, atomowy okręt podwodny, najgroźniejszą broń, jaką kiedykolwiek stworzono. Po pierwsze, nie da się jej wykryć. Nie ma mowy. Jesteśmy 25 lat przed Rosją i Chinami w okrętach podwodnych. Rosja jest na drugim miejscu pod względem liczby okrętów podwodnych. Chiny na trzecim - powiedział Trump.

- Wysłałem jeden lub dwa okręty podwodne - nie powiem, że dwa - na wybrzeże Rosji, żeby być ostrożnym, bo nie możemy pozwolić, żeby ludzie rzucali tym słowem. Nazywam je słowem na "n". Są dwa słowa na "n" i nie można używać żadnego z nich - powiedział Trump, czyniąc aluzję do słowa "nuklearny" oraz obelżywego słowa określającego czarnoskórych.

Po raz kolejny oznajmił też, że jest bardzo rozczarowany przywódcą Rosji, ponieważ nie zakończył wojny przeciwko Ukrainie. - Chcę, by to się zakończyło. Zakończymy to. To najgorsza wojna od czasu II wojny światowej - oświadczył. - Jestem bardzo rozczarowany prezydentem Putinem. Myślałem, że to zakończy - dodał.

- Powiedziałem Putinowi: nie wygląda to dobrze. Toczysz od czterech lat wojnę, która powinna zająć tydzień. Czy jesteś papierowym tygrysem? - kontynuował prezydent USA.

Dodał, że USA "niestrudzenie pracują nad zakończeniem strasznej wojny w Ukrainie". - I, jak wiecie, pracujemy nad tym, by sojusznicy ponosili większy ciężar (wydatków) dotyczących naszej obrony - podkreślił prezydent, dodając, że to już się wydarzyło, gdyż kraje NATO zgodziły się na podwyższenie wydatków na obronność. - Wydają dużo pieniędzy. (...) Myślę, że Putin wyrwał ich ze snu - ocenił Trump.

Prezydent podkreślił, że powinien otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla za swoje działania na rzecz pokoju, lecz - jak prognozował - Komitet Noblowski przyzna nagrodę komuś, kto nie ma takich osiągnięć. - Zobaczymy, co się wydarzy, ale to będzie duża obraza dla naszego kraju - oświadczył.

Wcześniej do zgromadzonych generałów zwrócił się szef Pentagonu Hegseth, który ogłosił m.in. wprowadzenie nowych standardów sprawności i wyglądu w wojsku i zakończenie "politycznej poprawności" w przemianowanym ministerstwie wojny. Zapowiedział też kolejne zwolnienia i "wyzwolenie" dowódców spod regulacji, by mogli podejmować ryzyko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent Nawrocki zdecydował ws. Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o Order Orła Białego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj