Schetyna powiedział dziennikarzom w poniedziałek w Legnicy, że ma bardzo dużo zobowiązań dotyczących odwiedzin w wielu miastach, które musiał przesuwać w czasie w związku z posiedzeniami Sejmu. "Muszę to teraz zrealizować. Jutro będę w Toruniu i we Włocławku, a w tym tygodniu odwiedzę także Suwałki, Łomżę i Rzeszów" - zapowiedział.

Reklama

Marszałek Sejmu podkreślił, że wizyty w miastach i miasteczkach mają na celu nie tylko pokazanie, co udało się zrobić przez ostatnie cztery lata rządów PO, ale chodzi także o przedstawienie planów, jakie Platforma ma na kolejne cztery lata.

"To jest ważne, bo rozmowa w kampanii powinna być merytoryczna, powinniśmy pokazywać i pomysły i to, co udało się zrobić i nie wstydzić się tego. Nie bójmy się zobowiązań i kampanii, bo zawsze później łatwiej polityków rozliczać z tego, co obiecywali. Czas kampanii i wyborów to weryfikuje, miejmy nadzieję, że tak będzie teraz" - zaznaczył.

Marszałek pytany przez PAP o niedawne sondaże przedwyborcze, które wskazują, że coraz więcej młodych ludzi zamierza w najbliższych wyborach głosować na PiS, odpowiedział, że wnioski co do preferencji młodych ludzi są zbyt wczesne. "Młodzież jest obrazoburcza i nigdy nie przepada za partią władzy, ale mamy z nią kontakt. To kwestia naszego programu, w którym przedstawialiśmy jak Polska ma wyglądać za 10-20 lat" - dodał.

Schetyna uważa, że podstawowe pytanie, na które muszą sobie odpowiedzieć wszystkie partie polityczne, brzmi obecnie: "jak pomóc młodym ludziom, którzy kończąc szkoły i studia wchodzą w dorosłe życie".

"To wielki problem i PO też na to pytanie odpowie. Musimy przygotować, żywe i prawdziwe projekty, które pomogą w rozwiązaniu tej kwestii. Musimy dać szansę młodym ludziom na komfortowe wejście w twarde warunki życia i przywiązujemy do tego ogromną wagę" - podkreślił.

Schetyna pytany przez dziennikarzy o ocenę zachowania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas kampanii wyborczej, odparł: "Jest bardziej spokojny, niż przez ten ostatni czas, zracjonalizowany. Czy to jest prawdziwe PiS i prawdziwa twarz PiS? W moim przekonaniu nie. To twarz kampanijna, którą politycy PiS przywdziewają i pokazują w czasie kampanii".

Reklama

Dodał, że podobne zachowania widać było podczas ostatnich wyborów prezydenckich. "Ten czas też był wtedy spokojny i wydawało się, że racjonalny. Wszystko wróciło do normy dzień po wyborach i tak będzie tym razem. To zawsze jest ostrzeżenie i memento dla tych ludzi, (którzy) - nie chcę powiedzieć, że dają się nabierać - ale ufają, że ta zmiana jest prawdziwa" - ocenił.

Schetyna przebywał w poniedziałek w Legnicy, gdzie wziął udział w uroczystości oddania do użytku lądowiska dla helikopterów przy Specjalistyczny Szpitalu Wojewódzkim. Po uroczystości Schetyna pojechał do Jeleniej Góry.