Pracownica hipermarketu: Narzekają tylko lenie
21 października 2008DZIENNIK pisał o wyzysku pracownic supermarketów. Z badań przygotowanych na zlecenie koalicji Karat wynikało, że kobiety zatrudnione w wielkich sklepach pracują ponad siły, po kilkanaście dni z rzędu. Zdarza się, że nie mają czasu zjeść śniadania, a gdy próbują walczyć o swoje prawa, tracą premie. Czy te praktyki są rzeczywiście powszechne? Na to pytanie odpowiada wieloletnia kasjerka w hipermarkecie w Małopolsce.
