Miesiącami czekają na spotkanie z dzieckiem
09 października 2008Chaos, ciągnące się po pół roku sprawy i rażąca nieudolność państwa. A w tle tragedie tysięcy polskich ojców, których w majestacie prawa można na wiele miesięcy pozbawić prawa do widywania się z własnymi dziećmi. Procesy przed sądami rodzinnymi można by radykalnie skrócić, gdyby nie jedna blokująca je instytucja. To rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne. Bez ich opinii żadna sprawa nie jest w stanie ruszyć z miejsca - pisze DZIENNIK.
