Przyjechał czerpać ze źródeł polskiej wiary
12 października 2007Benedykt XVI wysiadł z samolotu uśmiechnięty. Czekającym na niego wiernym sprawił miłą niespodziankę, witając się z nimi po polsku. "To będzie podróż śladami Jana Pawła II. Ale nie tylko sentymentalna, to także misja" - zapowiedział. Przyjechał do nas, by utwierdzić nas w naszej wierze, ale także po to, by zaczerpnąć siły z polskiej tradycji chrześcijaństwa. Po przywitaniu na Okęciu pojechał do archikatedry św. Jana Chrzciciela na warszawskiej starówce, gdzie spotkał się z polskim duchowieństwem.