Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie ma wstydu! 35 milionów złotych - taka kwota pójdzie na kolejne podwyżki dla jego chciwych urzędasów - czytamy w "Fakcie".
Pałace, nagrody i podwyżki - pracować w ZUS-ie, żyć nie umierać! Od 1 stycznia tego roku pokaźne pensyjki urzędasów z zakładu zwiększą się o ponad 3 proc. A
ZUS to armia 48 tysięcy ludzi!
Tymczasem emeryci klepią biedę i nie mogą doczekać się waloryzacji. To jednak ZUS-u nie rusza. "Niektórzy pracownicy u nas zarabiają mniej niż niektórzy emeryci" - takie niedorzeczne argumenty wysuwa Jerzy Przybylski, rzecznik firmy w rozmowie z "Faktem".
Tymczasem emeryci klepią biedę i nie mogą doczekać się waloryzacji. To jednak ZUS-u nie rusza. "Niektórzy pracownicy u nas zarabiają mniej niż niektórzy emeryci" - takie niedorzeczne argumenty wysuwa Jerzy Przybylski, rzecznik firmy w rozmowie z "Faktem".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl