Poszkodowani i rodziny ofiar zamachów terrorystycznych z 7 lipca 2005 roku w Londynie otrzymają pomoc finansową od brytyjskiego rządu. Wśród 52 śmiertelnych ofiar zamachów były trzy Polki: Karolina Glueck, Monika Suchocka i Anna Brandt. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, ile dostaną ich rodziny z 2,5 mln funtów przeznaczonych na ten cel.
Dotychczas rodzinom Polek przysługiwało odszkodowanie w wysokości 11 tys. funtów. Jak podaje tygodnik "Independent on Sunday", brytyjski rząd przeznaczył na ten cel
dodatkowo 2,5 mln funtów.
Pieniądze na kontach zainteresowanych pojawią się jeszcze przed końcem roku. Według angielskiej gazety, dotychczas 500 poszkodowanym i rodzinom ofiar zamachów wypłacono 2 mln funtów. Dodatkowo 230 osób otrzymało odszkodowanie ze społecznego funduszu charytatywnego ustanowionego przez burmistrza Londynu Kena Livingstone'a. Udało się zebrać 5 mln funtów.
Pieniądze na kontach zainteresowanych pojawią się jeszcze przed końcem roku. Według angielskiej gazety, dotychczas 500 poszkodowanym i rodzinom ofiar zamachów wypłacono 2 mln funtów. Dodatkowo 230 osób otrzymało odszkodowanie ze społecznego funduszu charytatywnego ustanowionego przez burmistrza Londynu Kena Livingstone'a. Udało się zebrać 5 mln funtów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|