Prognoza pogody na 25 października
W najbliższą sobotę, 25 października, pogoda w Polsce będzie dynamiczna i zróżnicowana. W ciągu dnia na większości obszaru kraju przeważać będzie duże zachmurzenie z okresowymi przejaśnieniami i przelotnymi opadami deszczu. Tylko na południowym wschodzie kraju zachmurzenie będzie umiarkowane, miejscami duże, z lokalnymi, słabymi opadami. W górskich rejonach Dolnego Śląska deszcz może być chwilami mocniejszy, osiągając sumę opadów do dziesięciu milimetrów. W wyższych partiach gór pojawi się śnieg – na szczytach Sudetów pokrywa śnieżna może wzrosnąć o około pięć centymetrów.
Jaka temperatura w sobotę, 25 października?
Temperatura maksymalna w sobotę wyniesie od 8 stopni Celsjusza na północnym wschodzie i Podhalu, przez około 10 stopni Celsjusza w centrum, do 11 stopni Celsjusza na zachodzie i miejscami 12 stopni Celsjusza na południu. Wiatr będzie umiarkowany, okresami porywisty w całym kraju, a nad morzem chwilami dość silny, wiejący z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich. W Tatrach porywy mogą osiągnąć dziewięćdziesiąt kilometrów na godzinę, a w Sudetach nawet dziewięćdziesiąt pięć kilometrów na godzinę, co lokalnie spowoduje zawieje śnieżne.
Jaka pogoda w nocy?
Noc z soboty na niedzielę przyniesie duże zachmurzenie z przejaśnieniami, a na południowym wschodzie możliwe są nawet rozpogodzenia. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, głównie na północy, natomiast w górach deszcz będzie przechodził w deszcz ze śniegiem i śnieg. Temperatura minimalna wahać się będzie od 4 do7 stopni Celsjusza, około 9 stopni Celsjusza na Helu, a w kotlinach karpackich spadnie do około 3 stopni Celsjusza. Wiatr w nocy pozostanie umiarkowany i porywisty; w rejonach podgórskich Karpat porywy dojdą do sześćdziesięciu kilometrów na godzinę, z kierunków południowych i południowo-zachodnich. Nad morzem wiatr będzie dość silny i silny (od czterdziestu do pięćdziesięciu kilometrów na godzinę), w porywach do około siedemdziesięciu kilometrów na godzinę. W górach utrzyma się bardzo silny wiatr: porywy w Tatrach sięgną początkowo dziewięćdziesięciu, a w Sudetach stu kilometrów na godzinę, co spowoduje zawieje śnieżne.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b