Trzej turyści ostro zabalowali w jednym z pubów stolicy Dolnego Śląska. Rozgrzani alkoholem postanowili dostarczyć wrocławianom nieco rozrywki. Dlatego... rozebrali się i zaczęli biegać po rynku. Tymczasem mróz aż trzaskał. Termometry pokazywały -18 stopni.

Bułgar i Niemiec pozbyli się nawet bielizny. Jedynie Hiszpan zostawił sobie bokserki.

Gdyby nie interwencja straży miejskiej, kto wie, jakimi odmrożeniami skończyłby się ten bezmyślny wybryk. Strażnicy przewieźli pijanych turystów do izby wytrzeźwień.

Wniosek o ukaranie trzech cudoziemców trafił już do sądu grodzkiego.

Zobacz także: Co Kwaśniewska kupuje na mrozy?