Joanna Szczepkowska jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Aktorka znana m.in. z takich filmów jak "Dekalog III", "Matka królów" czy serialu "Dom". Często na jej profilu pojawiają się komentarze dotyczące bieżących wydarzeń politycznych.
Nowy post Joanny Szczepkowskiej. Pisze o Iranie
Tym razem jej post dotyczył dramatycznej sytuacji protestujących w Iranie. Aktorka napisała, że nie tylko z represjami i zagrożeniem muszą się mierzyć, ale również z pogarszającymi się warunkami bytowymi. Stwierdziła, że protesty mają również wymiar międzynarodowego apelu.
Myślę, że oni w tym globalnym pomieszaniu, zrobili rewolucję, bo upatrują w nim szansę na pomoc świata zewnętrznego. Od Trumpa, od Europy, od wszystkich, którzy mają dostęp do wiadomości - pisze Szczepkowska.
Myślę, że każdego dnia, kiedy ta pomoc nie nadchodzi , czują gorycz rozczarowania i samotności. Świat tymczasem gra w szachy na większej planszy. Ocenia szanse strategiczne sił, pieniędzy i kontynentów - stwierdza aktorka.
Wpis Joanny Szczepkowskiej. Wspomina o deklaracji Trumpa
W swoim wpisie Joanna Szczepkowska wspomina również młodego Irańczyka, Erfana Soltaniego, który miał zostać stracony. Aktorka przypomina deklarację Donalda Trumpa o tym, że Teheran zapewniał, że "demonstranci nie będą zabijani".
Po drugiej stronie sumienia jest ten młody Irańczyk Erfan Soltani, który dzisiaj miał zostać stracony. Donald Trump teraz powiedział, że dostał informacje z Teheranu, że "demonstranci nie będą zabijani". To oczywiście nie jest żadna informacja dotycząca faktów. To jest informacja o tym, że Trump na razie zwolnił się od decyzji ingerencji. Ma teraz sprawę Grenlandii, ma bunty w Minneapolis i malejące poparcie - pisze Szczepkowska.
Joanna Szczepkowska wspomina o Polsce. Pisze o "terrorze w imię Boga"
W swoim wpisie Joanna Szczepkowska porusza także temat polskiej rzeczywistości. Pisze o tym, że w systemach, w których władza odwołuje się do religii, przemoc bywa usprawiedliwiana narracją o sprzeciwie wobec Boga. Przywołuje chociażby ostatnie wydarzenia na Jasnej Górze i pielgrzymki środowisk kibicowskich, w których uczestniczył Karol Nawrocki.
Myślę o Iranie, ale też z tej okazji o Polsce. Tam, rząd irański tłumaczy swoją brutalność tak, że kto jest przeciwko władzy, ten jest przeciwko Bogu. I cały ten terror jest w imię Boga- pisze Szczepkowska. I o tym właśnie trzeba pamiętać, myśląc o wykorzystywaniu religii do władzy, także u nas. O tym trzeba myśleć, mając w pamięci armię kiboli na Jasnej Górze, czerwień rac i tego ich prezydenta, który wrzeszczy "jestem z was", a potem się modli do Boga - stwierdza.
Joanna Szczepkowska uderza w prezydenta. "Nie będzie Batyr..."
Pod koniec przytacza zmieniony wers "Roty", w którym zamiast słowa "Niemiec" pada słowo "Batyr". Pod tym nazwiskiem Karol Nawrocki wydał książkę biograficzną gangstera Nikodema Skotarczaka pt. "Spowiedź Nikosia zza grobu". Nie będzie Batyr pluł nam w twarz, ni dzieci nam tumanił - napisała Joanna Szczepkowska.