Żurek powiedział w środę w TVP Info, że chce, by instytucje, które decydują o praworządności, odzyskały w tym roku swoją rolę w trójpodziale władzy. Jak wskazał, jednym z kroków ku temu ma być uchwała ws. przywrócenia konstytucyjnych standardów wyboru członków-sędziów KRS, którą Sejm ma przyjąć na trwającym do piątku posiedzeniu.
Uchwała jest tzw. planem B po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o KRS. Zgodnie z nim, sędziów-członków KRS wybierze środowisko sędziowskie (powrót do tej zasady zakładała zawetowana ustawa), co zostanie "uwzględnione" przez Sejm (co – według koalicji rządzącej – sprawi, że zostanie zachowana obowiązująca na podstawie obecnej ustawy zasada wyboru 15 członków KRS przez Sejm).
Jak mówił w TVP Info Żurek, "sędziowie oddolnie wybraliby reprezentację sędziów do KRS-u i to by było zgodne z konstytucją, ale by się mieściło w przepisach ustawy PiS-owskiej". Większość parlamentarna, stosując tę ustawę, zatwierdzi ten skład do Rady i będziemy mieli nową Krajową Radę Sądownictwa - dodał.
Jego zdaniem, wiosną będzie już nowy KRS - wyłoniony przez środowisko sędziów i zatwierdzony przez Sejm.
Minister sprawiedliwości zapowiedział też, że koalicja rządząca rozpoczyna proces stworzenia "zrębów niezależnego Trybunału Konstytucyjnego". Doprecyzował, że Sejm zacznie obsadzanie wakatów, które są w TK. Jeżeli zaczniemy od (obecnych, PAP) sześciu wakatów, to będzie bardzo poważny krok. Będę też apelował do tych sędziów, którzy nie są politykami i nie byli politykami, którzy trafili do Trybunału, żeby przyłączyli się do odbudowy tych zasad, które są dla obywatela niezwykle ważne - powiedział Żurek.
Plan B po wecie i plan B na prezydenta. Minister Żurek przyspiesza
Na uwagę, że prezydent może nie przyjąć ślubowania od nowych sędziów TK, szef MS odparł, że na to również ma plan B.
Zdradził też, że ma pomysł na to, co zrobić, by mieć wpływ na dobór swoich zastępców. Jednocześnie przyznał, że o spotkaniu swoich zastępców, powołanych w czasie, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro, z prezydentem dowiedział się z mediów.
We wtorek prezydent spotkał się z zastępcami prokuratora generalnego: Robertem Hernandem, Tomaszem Janeczkiem i Krzysztofem Sierakiem. Kancelaria prezydenta podała, że „tematem spotkania były bezprawne działania podejmowane przez ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, Waldemara Żurka, wobec legalnie działających zastępców Prokuratora Generalnego”.
Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki podkreślił po tym spotkaniu, że wyłącznie prezydent może wyrazić zgodę na odwołanie zastępców prokuratora generalnego, a każda inna próba pozbawienia ich funkcji będzie jawnym bezprawiem.